Ola Królik z przymrużeniem oka w singlu Nie patrzcie tak na mnie

strefamusicart.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: unnamed(518)


Ola Królik nie zwalnia tempa i prezentuje już kolejny tegoroczny singiel. Nie patrzcie tak na mnie to przewrotna opowieść o emocjach, jakie wzbudzają… domowe porządki!

Ola Królik to doświadczona artystka estradowa, która występuje zarówno jako solistka w autorskich projektach, jak i głos wspierający w popularnych zespołach (Bajm, Grzegorz Turnau, Ewa Farna i wiele innych) czy w programach telewizyjnych (m.in.: Jaka to melodia, Szymon Majewski Show, Śpiewaj i walcz, Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu, Sopot Festiwal, Święta, święta). Jest wokalistką, autorką tekstów i kompozytorką. Jak sama twierdzi — wiele ekscytacji czerpie z odkrywania zależności pomiędzy głosem a emocjami, ruchem i procesami zachodzącymi w ciele.

Poza sceną Ola Królik jest również pedagogiem i wykłada na Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie oraz w Instytucie Muzyki przy Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach. Swoją pasją dzieli się także z uczestnikami licznych warsztatów muzycznych m.in.: Młodzi grają rocka; Muzyczna Owczarnia; 4 struny świata; Muzyczna Kuźnia; Blues nad Bobrem; Integracja dźwiękiem malowana; Ogólnopolskie Warsztaty Muzyczne w Lubawie; warsztaty muzyczne w Pałacu Zielińskich w Kielcach czy zimowe oraz letnie warsztaty muzyczne w Stalowej Woli, a także podczas licznych festiwali, takich jak: T-Mobile Nowe Horyzonty; Festiwal im. Krzysztofa Klenczona w Pułtusku czy Harcerski Festiwal Kultury Młodzieży Szkolnej “Wiatraczek”.

Najnowszy singiel Oli Królik Nie patrzcie tak na mnie, to utwór, w którym artystka trochę na śmiesznie opowiada o swoich domowych wykopaliskach i emocjach, jakie te znaleziska obudziły.

Wiosenne porządki, domowe wykopaliska, obrazy, zapachy, podskoki serca stały się tematem mojej kolejnej piosenki. Na początku był wiersz, zapisany w “tajnym zeszycie”, później poprosiłam Krzysztofa Pabiana o uruchomienie swoich mocy twórczych przy tworzeniu muzyki. Szkicowa wersja piosenki stała się moim prywatnym samochodowo-prysznicowym przebojem. Mam nadzieję, iż spodoba się Wam ten trochę zabawny utwór — opowiada Ola Królik.

Idź do oryginalnego materiału