O ciężarze bycia atrakcyjną kobietą i o ciężarze ciała zanurzonego w cieczy - dzisiejsza odsłona OHO to pouczająca lekcja o tym, iż współczesność bywa okrutna, niesprawiedliwa. To opowieść o bikini, ołówkach, temperówkach, kubkach z kawą i selfiakach robionych przed lustrem. To także opowieść o tym, iż w normalnym świecie lepiej być pięknym, mądrym i zdrowym niż być chorym, głupim, brzydkim jak noc. Ale według bohaterek OHO - w takim świecie nie żyjemy.