Znani są laureaci 42. Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego
"Cudze rzeczy" to opowieść o losach kobiety, która "zarabia" na utrzymanie, okradając mieszkania. Kiedy pewnego dnia bohaterka trafia do domu zmarłego mężczyzny i zaczyna podszywać się pod jego partnerkę, dochodzi do wniosku, iż mogłaby żyć inaczej. Film miał swoją światową premierę w sekcji Orizzonti na 83. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji.
Jak podkreślili jurorzy w uzasadnieniu werdyktu, film nagrodzono za "subtelny sposób opowiadania historii, wybitne kreacje aktorskie oraz złożony, pozbawiony oceniania portret niejednoznacznej i wymykającej się prostym definicjom kobiety". "Bohaterki, która przychodzi wewnętrzną przemianę, stopniowo przyjmując tożsamość i życie obcej osoby, a dzięki temu odkrywa możliwość odnalezienia własnej drogi" - wskazano.
Reżyser Grzegorz Dębowski podczas gali przyznał, iż "Cudze rzeczy" zainspirowane są zdaniem Alfonso Cuaróna. - Kiedyś, mówiąc o filmie "Roma", stwierdził, iż w sumie życie to takie współdzielone odczuwanie samotności - mówił. - Mimo iż to jest film o samotności, to nie dało się go zrobić samemu, więc bardzo dziękuję wszystkim, którzy go robili. Szczególnie Monice Sabinie Kwiatkowskiej, która nie tyle zagrała w tym filmie, ile go naprawdę stworzyła - dodał.
Nagrodą za reżyserię w konkursie międzynarodowym uhonorowano Caia Chengjiego za "Kwartet z Suzhou". Film ten jurorzy uznali "za oryginalną i ambitną koncepcję artystyczną realizowaną dzięki niezwykłym zdjęciom oraz odważnym eksperymentom z formą narracyjną". "Reżyser pozwala czterem historiom rozgrywać się jednocześnie, tworząc między nimi zaskakujące powiązania. W ten sposób powstaje fascynująca wizualnie, wielowymiarowa refleksja nad życiem i śmiercią" - stwierdzono w uzasadnieniu.
Nagroda specjalna jury trafiła do Marii Dębskiej za jej kreację w filmie "Przez ścianę".
Wyróżnienie w konkursie międzynarodowym jury przyznało filmowi "Cholerni faceci" w reżyserii Jensa Sjögrena. Laureatów konkursu międzynarodowego wyłonili: rumuńsko-belgijska reżyserka i scenarzystka Teodora Ana Mihai, urugwajsko-meksykański reżyser, scenarzysta i producent Rodrigo Plá, amerykański producent filmowy Preston Lee oraz polska aktorka filmowa, teatralna i telewizyjna Weronika Książkiewicz.
W konkursie 1-2, w którym prezentowane są pierwsze i drugie filmy pełnometrażowe, przyznano wyróżnienie "Wszystko, co jest z tobą nie tak" reż. Uršy Menart. Statuetka w tej kategorii powędrowała do filmu "Agia" Lorena Tereziego. Filmy w konkursie 1-2 oceniali: czeski reżyser, scenarzysta i dramaturg Petr Zelenka, islandzki reżyser, scenarzysta, producent i fotograf Jon Einarsson Gustafsson oraz producentka filmowa i wiceprezeska Polskiej Gildii Producentów Natalia Grzegorzek.
Zwycięzcą konkursu filmów dokumentalnych został "Tymczasem w Namibii" Jonasa Spriestersbacha. Wyróżnienie otrzymała María Molina Peiró za "Jak każdy śmiertelnik". Jurorami tej sekcji byli: brytyjski reżyser i twórca filmów dokumentalnych Alex Fodo, słowacki reżyser, scenarzysta i producent Ivan Ostrochovský i polska dokumentalistka Agnieszka Zwiefka.
Grand Prix w konkursie filmów krótkometrażowych odebrała reżyserka filmu "Meteoryt" Elisabeth Werchosin. Film nagrodzono również jako krótkometrażowy film aktorski. Jako najlepszą krótkometrażową animację jury wskazało "Knowing gaze" Dylana Glynna, a krótkometrażowy dokument - "List do domu" Sina Aghazadeha. W jury tej sekcji zasiedli: palestyński reżyser Ward Kayyal, dyrektorka Lithuanian Shorts i Międzynarodowego Festiwalu Filmów Krótkometrażowych w Wilnie Rimantė Daugėlaitė-Cegelskienė, producent mający w dorobku m.in. nominowaną do Oscara "Dziewczynę z igłą" Mariusz Włodarski. Zwycięzcy tej sekcji mogą się ubiegać o Nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej, w związku z oficjalnym statusem Warszawskiego Festiwalu Filmowego jako kwalifikującego do Oscarów w kategorii filmów krótkometrażowych.
Nagrodą publiczności, przyznawaną w sekcji Konfrontacje pod patronatem Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, uhonorowano "Josephine" w reżyserii Beth de Arajuho.
Podczas sobotniej gali wręczono również nagrodę Międzynarodowej Federacji Krytyki Filmowej FIPRESCI dla najlepszego filmu z konkursu międzynarodowego. Trafiła ona do najnowszego filmu Macieja Sobieszczańskiego "Przez ścianę". Nagrodę młodego jury FIPRESCI otrzymał film "Kochanek, nie wojownik" Martiny Buchelovy. Przyznano także nagrodę jury Stowarzyszenia na Rzecz Promocji Kina Azjatyckiego NETPAC, która wyróżniła najlepszy film azjatycki z programu WFF - "Mentor" w reżyserii Keisuke Yoshidy.
42. Warszawski Festiwal Filmowy potrwa do niedzieli 18 października. W programie tegorocznej edycji znalazło się 190 filmów - 132 pełnometrażowe i 58 krótkometrażowych - prezentowanych podczas 330 seansów.
















