Jean Dufaux i Philippe Delaby, dwaj belgijscy twórcy komiksowi, wracają po pięciu miesiącach z drugim tomem zbiorczym „Mureny”. Ich komiks opatrzony jest sporą liczbą przypisów tłumaczących pewne fabularne rozwiązania – widać, iż panowie przysiedli fałdów. Z drugiej strony do historycznych faktów dołączają ich dość luźne tłumaczenia, zwłaszcza w sytuacji, gdy źródła są mętne lub niepełne. Kto podpalił Rzym w 64 roku naszej ery? Dokładnie nie wiadomo, więc Jean Dufaux puszcza wodze fantazji.