Odyseja Christophera Nolana pod ostrzałem. Krytycy pytają: gdzie są Grecy?

moviesroom.pl 8 godzin temu

Odyseja Christophera Nolana jeszcze nie trafił do kin, a już wywołuje coraz większe kontrowersje. Tym razem nie chodzi jednak o fabułę czy widowiskowość filmu, ale o obsadę. Krytycy projektu zwracają uwagę, iż w ekranizacji jednego z fundamentów greckiej kultury… praktycznie nie ma greckich aktorów.

Dyskusja wokół filmu Odyseja bardzo gwałtownie została wrzucona do klasycznego internetowego chaosu pod tytułem woke kontra anty-woke. Problem polega jednak na tym, iż część krytyki wobec filmu Christophera Nolana wcale nie dotyczy samej różnorodności obsady. Wręcz przeciwnie – wielu komentatorów zaczęło punktować coś znacznie bardziej niewygodnego dla współczesnego Hollywood: gigantyczną niespójność w tym, jak przemysł filmowy mówi o reprezentacji i autentyczności kulturowej.

Hollywood od lat mówi o reprezentacji. A teraz? Odyseja pod ostrzałem

Przez ostatnią dekadę amerykańska branża filmowa bardzo mocno podkreślała znaczenie reprezentacji kulturowej i etnicznej. Studia, aktorzy i twórcy wielokrotnie przekonywali, iż historie powinny być opowiadane z uwzględnieniem społeczności, z których się wywodzą. Hollywood regularnie krytykowało zjawisko kulturowego zawłaszczenia i podkreślało znaczenie „autentycznych głosów”. I właśnie dlatego część komentatorów uważa sytuację wokół Odysei za wyjątkowo ironiczną. Bo choć film bazuje na jednym z najważniejszych dzieł greckiej kultury i literatury, w obsadzie praktycznie nie ma greckich aktorów ani choćby wyraźnej reprezentacji grecko-amerykańskiej.

Najważniejsze w tej debacie jest to, iż wielu krytyków nie twierdzi, iż Nolan musi obsadzać wyłącznie Greków. To nie jest spór o historyczny realizm rodem z dokumentu BBC. Christopher Nolan ma pełne prawo reinterpretować Homera po swojemu – tak jak od lat reinterpretowano Szekspira, greckie tragedie czy klasyczne mity. Pytanie brzmi jednak inaczej: jeżeli Hollywood tak mocno podkreśla znaczenie reprezentacji kulturowej, dlaczego akurat grecka kultura wydaje się wyjątkiem od tej zasady?

Najczęstszym argumentem jednak jest to, iż niektóre kultury są chronione, inne traktowane jak open source. Krytycy zwracają uwagę, iż w przypadku wielu innych kultur brak reprezentacji aktorów związanych z daną społecznością wywołałby ogromną medialną burzę. Tymczasem przy Odysei temat praktycznie nie istnieje w głównym nurcie hollywoodzkiej dyskusji. Pojawia się więc zarzut, iż część europejskich i śródziemnomorskich kultur – takich jak grecka, włoska czy ormiańska – funkcjonuje dziś w amerykańskiej polityce tożsamościowej w dziwnej szarej strefie. Z jednej strony są traktowane jako wystarczająco białe, by wypadać z rozmów o reprezentacji. Z drugiej – ich historia, estetyka i mitologia przez cały czas są bardzo chętnie wykorzystywane przez Hollywood.

To nie atak na różnorodność

Co ciekawe, wielu autorów krytykujących casting podkreśla jednocześnie, iż nie są przeciwnikami różnorodności ani reinterpretacji klasyki. Problemem ma być raczej brak konsekwencji. Bo jeżeli Hollywood przez lata budowało narrację, według której:

  • reprezentacja ma znaczenie,
  • autentyczność kulturowa ma znaczenie,
  • pochodzenie twórców i aktorów ma znaczenie,

to naturalnie pojawia się pytanie, czy te zasady obowiązują wszystkich – czy tylko wybrane grupy.

Więcej informacji na Movies Room:

  • Pierwszy pełnometrażowy film AI na targach w Cannes? Oto Hell Grind
  • Jaka przyszłość czeka Mandaloriana i Grogu? Jon Favreau zdradza plany na przyszłość
  • Sandra Drzymalska jako Violetta Villas. Pierwszy zwiastun filmu o ikonie polskiej muzyki

Epicka obsada superprodukcji Nolana

W Odysei Nolana zobaczymy spektakularną obsadę pełną wielkich gwiazd Hollywood i europejskiego kina. W filmie wystąpią: Robert Pattinson (Antinoos), Matt Damon (Odyseusz), Tom Holland (Telemach), Zendaya (Atena), Anne Hathaway (Penelopa), Charlize Theron (Kalipso), Lupita Nyong’o (Helena/Klitajmestra), Benny Safdi (Agamemnon), Jon Bernthal (Menelaos), Elliot Page (wg plotek: Achilles), Himesh Patel (Eurylochos), Samantha Morton (Kirke), Bill Irwin, John Leguizamo (Eumajos), Mia Goth (Melantho) i Travis Scott (bard).

O czym jest Odyseja?

Odyseja opowiada o podróży Odyseusza, króla Itaki, który musi stawić czoła licznym wyzwaniom próbując wrócić do domu po wojnie trojańskiej. Powstała już niejedna ekranizacja klasycznego dzieła Homera, ale tym razem film nakręcony zostanie w technologii IMAX i będzie pierwszym tak nowoczesnym podejściem do starożytnego eposu.

Superprodukcja Christophera Nolana trafi do polskich kin 17 lipca 2026 roku.


Źródło: greekcitytimes.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

Idź do oryginalnego materiału