Odszedł ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Teraz zdradził kulisy swojej decyzji

gazeta.pl 1 godzina temu
Po fali negatywnych komentarzy Maciej ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" postanowił zabrać głos. Uczestnik eksperymentu opublikował obszerny wpis, w którym rozliczył się z hejterami.
Nowe edycja "Ślubu od pierwszego wejrzenia" powoli dobiega końca. Trzeba przyznać, iż ten sezon był wyjątkowo emocjonujący Sporo szumu wywołało odejście Macieja. - Z dniem dzisiejszym rezygnuję z programu, czyli nie rezygnuję z Kasi, tylko rezygnuję z programu, z nagrywania, wywiadów i ze wszystkiego. Poczułem się kilka razy urażony, uważam, iż program uderza bezpodstawnie w moje dobre imię - wyznał przed kamerami. Teraz na jego profilu pojawił się obszerny wpis.

REKLAMA







Zobacz wideo "Ślub od pierwszego wejrzenia". Wydawało się, iż te pary przetrwają



"Ślub od pierwszego wejrzenia". Maciej nie wytrzymał po obraźliwych komentarzach internautów
"Jeszcze kilka miesięcy temu nie wierzyłem w zjawisko nazwane 'hejtem', aż zaznałem tego na własnej skórze i potwierdzam - to jedna z największych chorób ludzkości w naszych czasach" - napisał we wstępie Maciej. Uczestnik "ŚOPW" jest zaskoczony tym, jak nieważne są dzisiaj uczucia innych. "Ludzie potrafią zniszczyć życie innych dla własnych korzyści czy po prostu z czystej satysfakcji bądź zawiści" - stwierdził.
Komentarze zamieszczane pod fragmentami z programu dały Maciejowi do myślenia. Najbardziej zabolały go te, w których wmawiano mu skłonności do używek. "Nikt choćby nie pomyślał, iż ta osoba uprawia sport od przeszło 30 lat, iż jest trenerem dzieci, iż ciężko pracuje. Nikt nie zwraca uwagi, co czują bliscy, co myślą współpracownicy, jak reagują rodzice dzieci. Czy serio myślicie, iż zrezygnowałbym z programu przez rzekome fajki? Że denerwowałem się, jak mnie pokażą w tv?" - dopytywał, podkreślając, iż decyzja o przystąpieniu do eksperymentu była bardzo przemyślana. Nie spodziewał się jednak, iż jego osoba zostanie przedstawiona w taki sposób. "Sam się tam zgłosiłem, nie wiedziałem, co będzie pokazane, łatwo jest się domyślić, iż powód tych zachowań musiał leżeć gdzieś indziej. Tu nie potrzeba 140 IQ, tu wystarczy trochę empatii" - skwitował.








"Ślub od pierwszego wejrzenia". Maciej uderzył w hejterów
Uczestnik przyznał, iż choć w ciągu ostatnich miesięcy usłyszał wiele złych rzeczy na swój temat, to zdaje sobie sprawę, iż niektóre osoby obrywają na co dzień jeszcze bardziej. "Poznałem wiele z tych osób i powiem wam jedno - to są super spoko ludzie, normalni, życzliwi, zabawni. To nie my jesteśmy 'patolą', tylko ci wszyscy hejterzy, którzy nie żyją niczym innym" - grzmiał. Na koniec zaapelował do wszystkich, którzy go obserwują. "Dajmy żyć naszym następcom. Nie hejtujmy ludzi na podstawie krótkich wycinków, bo kontekst i rzeczywistość mogły być zupełnie inne" - dodał.
Idź do oryginalnego materiału