Odnaleźli się po niemal trzech dekadach. Wanda Kwietniewska wspomina zmarłego ukochanego. "Życie może już nie jest takie przyjemne"

tvn.pl 4 godzin temu
Wanda Kwietniewska i Andrzej Miziński dostali od losu drugą szansę na miłość, z której korzystali przez 24 wspólne lata. Po śmierci ukochanego wokalistka pozostała w ich mazurskim domu. W rozmowie dla "Dzień Dobry TVN" wróciła do początków ich niezwykłej historii i opowiedziała o bolesnym doświadczeniu straty. "Radości, które zawsze były dzielone we dwójkę, już jednak są okrojone" - wyznała.
Idź do oryginalnego materiału