Odmówiono im wejścia na koncert. Raye zabrała głos po przykrym incydencie

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Uśmiechnięta kobieta w błyszczącej czerwonej sukni trzymająca mikrofon na tle powiększonego portretu swojej twarzy.


Podczas niedawnego koncertu Raye w Paryżu aż 65 fanom odmówiono wejścia na arenę. Każdy z nich posiadał zakupiony bilet, ale problemy techniczne Ticketmastera sprawiły, iż organizator nie mógł wpuścić ich na wydarzenie. Załamani słuchacze zostali odesłani do domu z kwitkiem. Po wszystkim brytyjska piosenkarka zabrała głos w mediach społecznościowych, przepraszając poszkodowanych. Podkreśliła, iż należy im się rekompensata i zaprosiła każdego z nich na swój inny, dowolny koncert z trasy.
Idź do oryginalnego materiału