HBO Max zaskoczyło fanów „To: Witajcie w Derry”, wypuszczając na Halloween specjalny odcinek serialu. Ale czy nieoczekiwana wędrówka w przeszłość świata Stephena Kinga rzeczywiście zadziałała na korzyść dreszczowca?
Fani wyczekują powrotu Pennywise’a (Bill Skarsgård) w 2. sezonie „To: Witajcie w Derry„, ale od Halloween mogą sięgnąć po odcinek niespodziankę, który bez słowa zapowiedzi pojawił się na HBO Max. Ale czy „A Story of Derry” tak naprawdę zaszkodziło serialowi, odbierając mu historię nadającą się na cały sezon?
To: Witajcie w Derry – czy odcinek specjalny to błąd?
Odcinek specjalny „To: Witajcie w Derry” przenosi akcję na setki lat przed wydarzenia serialu. Krótka historia jest pogłębieniem wątku plemienia Shokopiwah, którego członkowie pojawili się w 1. sezonie – widzimy, jak trójka młodych bohaterów wyrusza do zachodniego lasu, gdzie spotykają przerażającą pradawną istotę.
Rzecz w tym, iż rozwijając wątki związane z genezą Pennywise’a i sztyletem potrzebnym do pokonania Tego, twórcy „Witajcie w Derry” pozbawili się możliwości opowiedzenia o tych wątkach w ramach pełnoprawnego sezonu.
„To: Witajcie w Derry” (Fot. HBO)W odcinku dowiadujemy się więcej o samej broni i o staraniach które rdzenni Amerykanie podjęli celem uwięzienia przyszłego Pennywise’a. Mało tego, na ekranie wreszcie pojawia się wyczekiwany przez fanów Stephena Kinga Maturin, kolosalny kosmiczny żółw, który pełni kluczową rolę w całym literackim świecie pisarza z Maine.
Z jednej strony czytelnicy króla grozy i widzowie serialu mają powody do entuzjazmu. Z drugiej – wielka szkoda, iż autorzy serialu nie zachowali pogłębionego origin story klauna i debiutu mistycznej części „Tego” na lepszy moment. jeżeli serial będzie kontynuowany po 2. sezonie, będziemy zagłębiać się coraz dalej w przeszłość Derry – nietrudno byłoby rozpisać wątki ze specjalnego odcinka na którąś z czekających nas fabuł.
Przypomnijmy, iż „A Story of Derry” dostaliśmy niedługo po tym, jak HBO oficjalnie zamówiło 2. sezon „To: Witajcie w Derry”, w którym trafimy do tytułowej mieściny w czasie Wielkiego Kryzysu, a dokładnie – w roku 1935. Zobaczymy krwawą masakrę gangu Bradleya – grupy rabusiów, która zatrzymuje się w Derry, by kupić amunicję, tylko po to by stanąć oko w oko z niewyobrażalnym koszmarem.
— Akcja rozgrywa się w 1935 roku. Tworzymy coś w stylu gangsterskiego filmu Warner Bros. Mamy tu rabusiów napadających na banki, osiedla nędzy, ulicznych włóczęgów i religijny fundamentalizm. No i zupełnie inny Pennywise – taki, jakiego nigdy wcześniej nie widzieliście. To, co tworzymy, jest naprawdę ekscytujące. Czeka nas też spore wyzwanie, bo ten sezon będzie większy niż pierwszy, ale zobaczymy, co z tego wyjdzie – wyjaśnił niedawno showrunner serialu Brad Caleb Kane.
















