Zagrała wdowę marzącą o karierze piosenkarki, matkę próbującą ratować swoje opętane dziecko, starszą kobietę uzależnioną od tabletek na odchudzanie – złożone bohaterki, skrajnie doświadczone życiem. Jej samej los także nie oszczędzał. Na tegorocznym Festiwalu Filmowym w Wenecji Ellen Burstyn odbierze, bardzo zasłużonego, honorowego Złotego Lwa za całokształt twórczości. Po Oscarze, Złotym Globie, nagrodach Emmy, Tony, BAFTA, tylko tej statuetki brakowało na jej półce. Ale wybitna, 93-letnia(!) aktorka wciąż ma w sobie młodzieńczy blask i wcale nie zamierza usuwać się w cień. W jednym z prezentowanych na festiwalu filmów wcieli się w rolę Marilyn Monroe.