Od świątecznych promocji do sekty. „Niebo. Rok w piekle" pokazuje, jak łatwo stracić wolność
Zdjęcie: Magdalena Różczka
Manipulacja ma wiele twarzy. Czasem przychodzi z uśmiechem sprzedawcy podczas świątecznych promocji, który oferuje nam szczęście w zamian za podpisanie umowy na raty. Innym razem pojawia się w postaci charyzmatycznego guru, który obiecuje, iż odsłoni przed nami sens życia. Nowy serial HBO Max „Niebo. Rok w piekle" uświadamia nam, jak cienka jest granica między niewinnym uleganiem a całkowitą utratą wolności.
















