Oceniamy nowy hit Netflixa. "Po ostatnim odcinku podwyższyłem ocenę"
Zdjęcie: Bartosz Węglarczyk
— Nie miałem poczucia, iż tam jest jakaś wielka tajemnica. W połowie serialu było dla mnie jasne, co się zdarzyło, domyśliłem się — mówi Bartosz Węglarczyk o nowym serialu Netflixa "Zabójcza przyjaźń". — Ale ostatni odcinek, druga połowa ostatniego odcinka — szacun! — dodaje.














