3 seriale kryminalne na faktach. Te historie zmroziły mi krew w żyłach

natemat.pl 1 godzina temu
Historie, które wydarzyły się naprawdę, potrafią szokować bardziej niż najbardziej wymyślne scenariusze. Wybrałam trzy seriale kryminalne oparte na faktach, które nie tylko trzymają w napięciu, ale też uderzają swoją autentycznością – bo pokazują zbrodnie tak nieprawdopodobne, iż trudno uwierzyć, iż nie są fikcją.


True crime kojarzy się z dokumentami: archiwalnymi nagraniami, zeznaniami świadków i chłodną rekonstrukcją faktów. Coraz częściej jednak prawdziwe zbrodnie stają się punktem wyjścia dla seriali fabularnych, które idą o krok dalej – zaglądają w psychikę bohaterów, rekonstruują emocje i pokazują społeczne oraz kulturowe tło tragedii. I choć seriale kryminalne oparte na faktach łączą prawdę z fikcją, fabularyzowane historie prawdziwych zbrodni potrafią wciągnąć choćby bardziej niż dokument.

Seriale kryminalne na faktach


Wybrałam trzy świetne seriale true crime, które obejrzysz w streamingu.

1. Pod sztandarem nieba (Disney+)


Serial "Pod sztandarem nieba" powstał na podstawie reportażu Jona Krakauera opisującego głośną zbrodnię z 1984 roku. W jednym z domów w Utah zostają znalezione ciała młodej kobiety i jej córeczki, a brutalne morderstwo wstrząsa lokalną społecznością mormonów. Śledztwo prowadzi mormoński detektyw, w którego znakomicie wciela się Andrew Garfield.

Choć "Pod sztandarem nieba" formalnie jest proceduralęm true crime opartym na faktach, serial wyraźnie wykracza poza ramy gatunku – sprawnie łączy ze śledztwem wątki religijne oraz rozbudowane retrospekcje poświęcone historii i doktrynie mormonizmu. To przerażającą opowieść o tym, jak fanatyzm i dogmatyczna wiara mogą prowadzić do zbrodni popełnianych "w imię Boga". Produkcja wzbudziła oburzenie w części mormońskiej społeczności, dlatego... tym bardziej warto ją obejrzeć.

2. Czarny ptak (Apple TV+)


"Czarny ptak", znakomity serial Denisa Lehane'a, jest oparty na autobiograficznej książce "In with the Devil: a Fallen Hero, a Serial Killer, and a Dangerous Bargain for Redemption" Jimmy'ego Keene'go, który w 1996 roku został skazany na dziesięć lat więzienia za udział w spisku związanym z marihuaną.

Siedem miesięcy po rozpoczęciu odbywania kary FBI zaproponowało mu układ, który mógł doprowadzić do wymazania wyroku z jego kartoteki. Keene miał przenieść się pod przykrywką do więzienia o zaostrzonym rygorze, w którym przebywał podejrzany o seryjne morderstwa Larry Hall, zdobyć jego zaufanie i wydobyć informacje, które pozwoliłyby zablokować apelację od wyroku.

Już sama historia jest fascynująca, ale Lehane idzie o krok dalej i przekształca ten więzienny kryminał w intensywny psychologiczny pojedynek. Taron Egerton i Paul Walter Hauser tworzą duet, między którym aż iskrzy od napięcia. Mroczny, kameralny, perfekcyjnie zagrany i zrealizowany – sześć odcinków ogląda się jednym tchem.

3. Candy: Śmierć w Teksasie (Disney+)


"Candy: Śmierć w Teksasie" to serial, w którym znakomita Jessica Biel wciela się w Candy Montgomery – przykładną żonę i matkę z teksańskiego miasteczka lat 80., której uporządkowane życie nagle pęka jak bańka mydlana, gdy zostaje oskarżona o brutalne zamordowanie swojej przyjaciółki, Betty Gore.

Twórcy z niemal chirurgiczną precyzją rozkładają na czynniki pierwsze pozornie idealną codzienność bohaterki, pokazując, jak frustracja, niespełnienie i rutyna mogą prowadzić do tragedii. "Candy" to jednocześnie kryminał i gęsty dramat psychologiczny – bardziej zainteresowany ludzkimi motywacjami niż klasycznym policyjnym śledztwem. Finał wbija w fotel, a świetne aktorstwo całej obsady sprawia, iż długo nie da się o tym serialu zapomnieć.

Idź do oryginalnego materiału