
Autorka pisze w sposób zajmujący, sięgając do historii wychowania, nie narzuca przy tym swojego zdania i nie poucza. Podkreśla siłę autorytetu rodziców i wychowawców, odwołując się do klasyków- zwłaszcza tych, którzy akcentowali wagę edukacji patriotycznej. Nawiązuje do dorobku takich mistrzów, jak Feliks Konieczny, przywołując jego flagowe dzieło z 1935 roku.
Kilka słów Irena Kamińska- Radomska poświęca również Januszowi Korczakowi, oddanemu swoim podopiecznym, wskazując na najważniejsze jego dzieła.
Co istotne, pisarka nie ustawia się z pozycji wszechwiedzącej -przeciwnie, otwarcie mówi o błędach, które sama popełniała. Wychowanie ku wartościom jest możliwe choćby dziś, w czasach rozluźnienia obyczajowego. Wszystko zależy od kręgosłupa moralnego osób ze środowiska dziecka.
Wszystko, co osiągnięte tresurą, naciskiem, przemocą, jest nietrwałe, niepewne, zawodne.
Publikację cechują zwięzłe, uporządkowane rozdziały, w których Irena Kamińska-Radomska omawia interesujące zagadnienia. Mamy tu zbiór zapatrywań mentorki programu ''Projekt Lady'' na naukę, kształtowanie osobowości młodego człowieka. Autorka podaje przykłady z życia, co dodatkowo uatrakcyjnia tę pozycję, jej spostrzeżenia są barwne, ale zarazem bardzo merytoryczne. Wszak aktualne pozostaje znane porzekadło: Czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał.
Wychowawca, który nie wtłacza, a wyzwala. Nie ciągnie a wznosi, nie ugniata a kształtuje, nie dyktuje a uczy. Nie żąda a zapytuje, przeżyje wraz z dzieckiem wiele natchnionych chwil.
Wywody znawczyni protokołu dyplomatycznego pozostają dalekie od moralizatorstwa-są rzeczowe, a jednocześnie pełne empatii.





