O tych serialach w marcu będzie głośno. Na liście kryminał Polki i twórców "Stranger Things"

kobieta.gazeta.pl 1 godzina temu
Marzec za pasem, a to oznacza tylko jedno: do streamingu nadciąga kolejna fala serialowych premier. Dla których z nich warto zarwać nockę? Wybrałyśmy dla was najciekawsze propozycje.
W nadchodzącym miesiącu miłośnicy seriali będą mieć w czym wybierać. Na marzec 2026 platformy streamingowe przygotowały prawdziwą mieszankę różnych gatunków. Wśród nowości dominują psychologiczne dramaty, mrożące krew w żyłach thrillery i wciągające od pierwszych sekund kryminały, ale nie zabraknie też elektryzujących romansów i lekkich, odmóżdżających komedii. Które premiery warto zapisać w kalendarzu? Podpowiadamy.

REKLAMA







Zobacz wideo Najbardziej zaskakujący moment na planie 4. sezonu "Bridgertonów"?



Co warto obejrzeć na Netfliksie w marcu 2026? Na liście nowy kryminał twórców "Stranger Things" i Polki
jeżeli mowa o dobrych i ciekawych produkcjach, to Netflix nigdy nie zawodzi. Już 5 marca w bibliotece zadebiutuje 8-odcinkowy komediodramat "Vladimir" z Rachel Weisz i Leo Woodallem w głównych rolach stworzony na podstawie powieści Julii May Jonas. Opowiada o z pozoru twardo stąpającej po ziemi wykładowczyni, której życie z dnia na dzień lega w gruzach. Mierząc się z konsekwencjami seksafery swojego męża, jednocześnie popada w niebezpieczną obsesję na punkcie sporo młodszego kolegi z pracy, z którym wdaje się w płomienny romans. Pokusa, by zrealizować swoje najdziksze fantazje, jest tak silna, iż ryzykuje dla niej prawie wszystko.
Natomiast fani horrorów, a w szczególności ci, którzy nie pogodzili się z zakończeniem "Stranger Things", powinni zwrócić uwagę na serial "Tu zdarzy się coś strasznego". To owoc współpracy braci Duffer z twórcami hitowego "Reniferka", którego premierę zaplanowano na 26 marca. Co więcej, udział w jego powstawaniu miała Weronika Tofilska, polska reżyserka, która stanęła za kamerą. Głównymi bohaterami są nowożeńcy, a akcja rozgrywa się w tygodniu poprzedzającym ich ślub. Napięcie rośnie z sekundy na sekundę, a każde kolejne wydarzenie, zamiast zbliżać, tylko ich od siebie oddala.


Tego samego dnia na Netfliksa trafi również "Harry Hole". To norweski thriller kryminalny będący adaptacją bestsellerowej prozy Jo Nesbø, który uchodzi za absolutnego mistrza tego gatunku. Tytułowy bohater (w tej roli Tobias Santelmann) jest detektywem specjalizującym się w tropieniu zwyrodnialców. Choć w pracy nie ma sobie równych, prywatnie nic mu się nie układa i nieustannie walczy z demonami przeszłości. Jego największym wrogiem jest skorumpowany kolega po fachu Tom Waaler (Joel Kinnaman), z którym po raz kolejny będzie mieć na pieńku.
Z "Domu dobrego" wprost do "Piekła kobiet". Te seriale w marcu 2026 trafią na HBO Max
Nie tylko Netflikx szykuje na nadchodzący miesiąc sporo nowości, ale także HBO Max. A zacznie się "z grubej rury", bo od premiery serialowej czarnej komedii "Chętni na seks" 2 marca. Fabuła opowiada o losach trzech mężczyzn, którzy zostają uwikłani w miłosny trójkąt. I nie byłoby w tym nic szczególnie dziwnego, gdyby nie fakt, iż prowadzi to do przedwczesnej śmierci jednego z nich. W głównych rolach wystąpili Jason Bateman, David Harbour oraz Richard Jenkis.



4 dni później platforma wypuści polską produkcję z Agatą Turkot. Znana z "Domu dobrego" Wojciecha Smarzowskiego aktorka tym razem wcieliła się w postać redaktorki Heleny Wróblewskiej, która trafia w sam środek tytułowego "Piekła kobiet". Gdy do pisma matrymonialnego, które prowadzi z mężem, zgłasza się młody student medycyny, szukający winnych śmierci siostry, postanawia wyciągnąć do niego pomocną dłoń. Rozpoczyna własne śledztwo, które prowadzi ją wprost do aborcyjnego podziemia. W obsadzie zobaczymy też m.in.: Mateusza Damięckiego, Hubera Miłkowskiego, Borysa Szyca, Katarzynę Herman i Ireneusza Czopa.


Tym razem również nie pominięto miłośników gatunku true crime. Już 18 marca na platformie zadebiutuje długo zapowiadana "Lady". To miniserial stworzony na podstawie historii Jane Andrews (Mia McKenna-Bruce), garderobianej byłej księżnej Yorku, Sarah Ferguson (Natalie Dormer), która w 2001 roku trafiła do więzienia za zabójstwo swojego partnera Thomasa Cressmana. Twórcy pochylą się zarówno nad jej relacją z ofiarą, jak i ukażą kulisy pracy dla brytyjskiej rodziny królewskiej.
Ponadto szykuje się "Wielki powrót" i to dosłownie. Po dwóch dekadach od premiery pierwszej odsłony i 12 latach od premiery 2. części 23 marca Lisa Kudrow powróci do roli Valerie. Choć kiedyś była popularną i rozchwytywaną aktorką, teraz niewielu w ogóle o niej pamięta. Ma jednak cel, by pożegnać się z bezrobociem i wrócić na szczyt. Jej starania i próby reaktywacji kariery skrupulatnie dokumentuje ekipa filmowa, która nie opuszcza jej choćby na krok. Który z tych seriali najbardziej cię zaciekawił? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
Idź do oryginalnego materiału