Nowy animacja ma Oscara w kieszeni. Oby była jak "K-popowe łowczynie demonów"

natemat.pl 1 godzina temu
Filmy animowane rosną w oczach widzów, którzy dotąd utożsamiali je wyłącznie z medium dla dzieci. "Kroniki lasu. Wildwood" są kolejnym przykładem, dlaczego animacje są sztuką samą w sobie. Nadchodząca produkcja od studia, które własnoręcznie ulepiło "Koralinę i tajemnicze drzwi", z całą pewnością zostanie dostrzeżone przez Amerykańską Akademię Filmową. Liczę, iż odniesie sukces na miarę "K-popowych łowczyń demonów".

Idź do oryginalnego materiału