Nowy amant Hollywood? Unika blasków fleszy i chroni swoją prywatność

swiatseriali.interia.pl 2 dni temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Leo Woodall zdobył popularność dzięki rolom w takich produkcjach jak "Biały Lotos" i "Jeden dzień". Teraz możemy go oglądać w najnowszym serialu Netfliksa. Dziś Woodall to jeden z najbardziej rozchwytywanych młodych aktorów, jednak co ciekawe, początkowo nie planował pracować w tym zawodzie.


Leo Woodall to brytyjski aktor młodego pokolenia, który gwałtownie zdobył popularność dzięki serialom i filmom na platformach gigantów streamingowych. Największą rozpoznawalność przyniosły mu role w "Białym Lotosie" oraz "Jednym dniu". W ostatnim czasie mogliśmy go także oglądać w hicie Apple TV, "Cel numer jeden", kontynuacji "Bridget Jones" oraz filmie "Norymberga".


Leo Woodall: aktorstwo nie było pierwszym wyborem


Woodall pochodzi z aktorskiej rodziny. Jego ojciec, Andrew Woodall, jest aktorem, podobnie jak jego ojczym - Alexander Morton. Co ciekawe, początkowo gwiazdor "Białego Lotosu" nie planował zostać aktorem – myślał o pracy nauczyciela WF-u lub kaskadera. Dopiero w wieku ok. 19 lat zainteresował się aktorstwem po obejrzeniu serialu "Peaky Blinders".Reklama


"Pamiętam, iż oglądałem pierwszy sezon. Występ Cilliana Murphy'ego był cudowny" - mówił aktor. "Miałem w domu kaszkiet, więc zakładałem go, parodiując Tommy'ego Shelby'ego przed lustrem" - dodał.
Leo Woodall jest również spokrewniony z aktorką kina niemego - Maxine Elliott. Pomimo aktorskiej tradycji w rodzinie, nie uważa się za tzw. "nepo baby".
"Nie miałbym z tym problemu, gdyby to była prawda" - powiedział w rozmowie z "The Times". "Zdecydowanie skorzystałem z rad lub po prostu z możliwości podzielenia się doświadczeniami z członkami rodziny, ale jeżeli chodzi o możliwości, bez obrazy dla mojej rodziny, nie miałem żadnej dodatkowej przewagi" - podkreślił.


Ostatnie występy Woodalla przyniosły mu popularność, do której wciąż nie jest przyzwyczajony. Przez wielu określany jest jako nowy "amant" kina.
"To wszystko jest szalone"– powiedział w wywiadzie dla Elle UK. "Na początku myślałem: 'O, to fajne', ale dość gwałtownie zaczęło mnie to drażnić" - przyznał.
W rezultacie Woodall lubi spędzać czas z dala od blasku fleszy.


Leo Woodall i Meghann Fahy bardzo chronią swoją prywatność


Leo Woodall nie lubi dzielić się szczegółami z życia prywatnego. Prywatnie jest w związku z Meghann Fahy, ale rzadko pozwalają mediom i fanom mieć wgląd w ich relację.
"Bardzo dobrze idzie nam chronienie prywatności" - mówił Leo Woodall na łamach brytyjskiej edycji czasopisma Elle. "Dla mnie to jedyny sposób. Często widzisz całą historię związków w mediach społecznościowych; wydaje mi się, iż nie jest to fajne (...). Twoja relacja powinna być twoim ‘bezpiecznym miejscem’, a mówienie o niej ludziom, trochę temu przeczy".
Meghann Fahy zgodziła się ze zdaniem partnera. W jednym z odcinków programu CBS Morning stwierdziła:
"W tej branży dzieje się wiele dziwnych rzeczy. W tym, co robimy [jako aktorzy - przyp. red.] też. Wydaje mi się, iż jest coś wspaniałego w byciu w związku z osobą, która doskonale to rozumie".


Choć plotki o romansie Fahy i Woodalla pojawiły się już w trakcie zdjęć do "Białego Lotosu" w 2022 roku, para oficjalnie potwierdziła swój związek dopiero w 2024 r. Wcześniej w listopadzie 2023 paparazzi przyłapali ich na wspólnym spacerze, jednak oni uparcie milczeli. Relację potwierdzili kilka miesięcy później na Instagramie. Fahy w jednym z wywiadów zdradziła, iż ich związek zaczął się od przyjaźni. Para bardzo chroni swoją prywatność. Sporadycznie pojawiają się razem na wydarzeniach branżowych, ale w sieci nie ma zbyt wielu ich wspólnych fotografii.


Leo Woodall w nowym serialu Netfliksa


Leo Woodalla możemy teraz oglądać w jednej z ról głównych w nowym serialu Netfliksa. "Vladimir" to serial limitowany (składa się z ośmiu odcinków) oparty na bestsellerowej powieści Julii May Jones. Fabuła osnuta jest wokół losów kobiety (w tej roli Rachel Weisz, która jest również producentką serialu), która po tym, jak jej życie zostaje wywrócone do góry nogami, obsesyjnie stara się zyskać uwagę nowego kolegi z pracy. Na jaw wychodzą sekrety, a bohaterka próbuje przekształcić swoje fantazje w rzeczywistość. W obsadzie znaleźli się także John Slattery, Jessica Henwick, Ellen Robertson.
Wszystkie odcinki "Vladimira" można już oglądać na Netfliksie.
Czytaj więcej: Przepis na rasowy kryminał? Ten duet wie, jak przyciągnąć widza
Idź do oryginalnego materiału