Minęło dziewiętnaście lat od premiery ekranizacji kultowej powieści Stephena Kinga Mgła, a na horyzoncie pojawiły się plotki o nowej adaptacji.Reżyser Frank Darabont, zdaniem wielu fanów twórczości Kinga, sprostał zadaniu i w godny sposób zaprezentował tę historię na wielkim ekranie.Jednocześnie, jeżeli ktoś miałby podjąć się stworzenia kolejnej ekranizacji, to nie może to być nikt inny niż Mike Flanagan.
Według doniesień Deadline, Flanagan wyraził zainteresowanie podjęcia się tego reżyserskiego wyzwania. Produkcją zajęłoby się studio Red Room we współpracy z Tylerem Thompsonem, Garym Barberem oraz Chrisem Stonem. Rola producenta wykonawczego przypadłaby Alexandrze Magistro.
Krótkie przypomnienie fabuły Mgły. Historia rozgrywa się w małym miasteczku w stanie Maine, które niespodziewanie pokrywa gęsta mgła. Brak widoczności nie jest największym zagrożeniem. Nagłe zamglenie przyniosło ze sobą tajemnicze kreatury, które atakują mieszkańców, stwarzając dodatkowe niebezpieczeństwo. Czytelnicy śledzą losy grupki ocalałych, którzy zdążyli zabarykadować się w sklepie spożywczym. Jak to często bywa w powieściach Kinga, anarchia i chaos wyzwalają w ludziach to, co do tej pory pozostało ukryte. W napięciu obserwujemy próby przetrwania bohaterów, którzy muszą zmierzyć się z horrorem rozgrywającym się zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz ich nowej rzeczywistości. Nowela ukazała się w 1980 roku jako część antologii Dark Forces. W 1985 roku King dołączył Mgłę do zbioru opowiadań Szkieletowa załoga (Skeleton Crew). Oprócz adaptacji filmowej z 2007 r., w 2017 r. powstała krótkotrwała adaptacja serialowa.
Nowa adaptacja Mgły nie jest pierwszą stycznością Flanagana z twórczością Stephena Kinga. Wcześniej był on odpowiedzialny za Grę Geralda oraz Doktor Sen. w tej chwili pracuje on nad produkcją seriali na podstawie Mrocznej Wieży oraz Carrie dla Amazon Studios. Co więcej, Flanagan miał również napisać i wyreżyserować adaptację filmową powieści Kinga „Przebudzenie” dla Warner Bros. Projekt ostatecznie nie został zrealizowany.
W tej chwili reżyser przygotowuje się do pracy nad sequelem Egzorcysty, a premiera zaplanowana jest na 12 marca 2027 roku. Oznacza to, iż fani Kinga będą musieli jeszcze chwilę poczekać na nową adaptację.
Fot. Netflix









