Ninja Episkopat wydaje nowy album. Poznaj wstrząsającą historię stojącą za płytą „Ubryk”

strefamusicart.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: unnamed(1159)


Nazywani mistrzami kontrolowanego chaosu Ninja Episkopat powracają ze swoim trzecim, zdecydowanie najcięższym wydawnictwem w dorobku. Album „Ubryk” to bezkompromisowe, przesiąknięte mrokiem dzieło, które ukazało się właśnie nakładem 33 Records.

Najnowsza płyta formacji to niezwykle odważny koncept oparty na autentycznych wydarzeniach z XIX-wiecznego Krakowa. Opowiada wstrząsającą historię zakonnicy Barbary Ubryk, która przez ponad dwadzieścia lat była przetrzymywana w nieludzkich warunkach w celi Klasztoru Karmelitanek Bosych. Ujawnienie tej tajemnicy wywołało szok w ówczesnym społeczeństwie, dając początek publicznej debacie o ludzkiej godności. Zespół ubrał ten historyczny dramat w gęstą, niepokojącą mieszankę jazzowej improwizacji, potężnego uderzenia i ciężkiej elektroniki.

Przejawiają się w tej historii wątki okrucieństwa ludzkiego, instytucjonalnej przemocy, pewnego antyklerykalizmu i niezrozumienia zjawisk chorób psychicznych. Płyta prezentuje duszną atmosferę pogrzebanej nadziei i losu naznaczonego piętnem szaleństwa – zdradza Alex Clov (saksofon, elektronika). – Co ciekawe, droga albumu do jego finalnej postaci była bardzo kręta. Pierwotnie myśleliśmy o zrobieniu płyty IDM-owej na modłę Autechre, w międzyczasie zahaczaliśmy o industrial, potem post-punk, aż w końcu wyszła nam płyta jazz-metalowa. Niewątpliwie wpływ na to miał fakt zaproszenia do współpracy na ostatnią minutę przed wejściem do studia Krzyśka Hadrycha, który swoją pracą na gitarze totalnie zmienił wydźwięk utworów.

Przed premierą wydawnictwo promowały cztery bezkompromisowe single, w których Ninja Episkopat nie boi się eksperymentować z formą, również zapraszając do współpracy intrygujących gości. W mrocznym „The Bell of Shame” w role dziennikarzy relacjonujących dramat zakonnicy wcielił się filadelfijski duet hip-hopowy ShrapKnel. W teatralnym, pełnym szaleństwa „The Ear Hears, The Eye Sees” w postać Barbary Ubryk brawurowo wcieliła się Artificialice, z kolei w transowym, gotyckim „Lynch Your Witches” trębacz Emil Miszk przywołuje chaos rodem z „Bitches Brew” Milesa Davisa. Przedpremierową stawkę uzupełniała przytłaczająca, instrumentalna epopeja „Among Monsters”. Dzisiaj ostatnim singlem i zarazem fokus trackiem promującym album został utwór „Stupidity/Treason”.

Na całym albumie czuć autentyczne przerażenie, samotność, brud i powolne osuwanie się w obłęd. Ten klaustrofobiczny mrok, izolację i gniew po prostu musieliśmy wyrzucić z siebie przez nasze instrumenty – dodaje perkusistka zespołu, Patrycja Wybrańczyk.

Tracklista albumu „Ubryk”:
  1. This Peace Won’t Last
  2. The Bell of Shame (feat. ShrapKnel)
  3. Nun Chocolate
  4. The Ear Hears, The Eye Sees (feat. Artificialice)
  5. Black Spring
  6. At One Remove
  7. Lynch Your Witches (feat. Emil Miszk)
  8. Stupidity/Treason
  9. Among Monsters
Zespół zapowiedział już pierwsze koncerty promujące album:
11.11 – Katowice – NOSPR (projekt specjalny Ninja Episkopat x Miuosh)
13.11 – Budapeszt – Opus Jazz Club (Polska Jazz Festival, HUN)
16.12 – Kraków – Klub Betel
17.12 – Poznań – All-in 2 Jazz, 2 Progi
18.12 – Łódź – Cyrk Pod Zielonym Xiężycem
19.12 – Katowice – MusicHub
20.12 – Warszawa – Jassmine, Jazz Po Polsku
Grupę Ninja Episkopat tworzy wszechstronne, wykształcone muzycznie trio: Patrycja Wybrańczyk (perkusja), Krzysztof Hadrych (gitara elektryczna) oraz Alex Clov (saksofon tenorowy i elektronika). Zespół nieustannie balansuje między precyzyjną wirtuozerią a surową, punkową energią. Mają na swoim koncie EP-kę „God Save The Queer” oraz świetnie przyjęty debiut „All Thoughts Are Bad Thoughts”. Grali na największych scenach w kraju (m.in. na OFF Festival, Great September czy Jazz Jantar) oraz zagranicą (w Czechach, Niemczech, Belgii i Luksemburgu).
Idź do oryginalnego materiału