Nim zaczęła karierę, musiała zmienić nazwisko. To była trudna decyzja?

swiatseriali.interia.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Trudno wyobrazić sobie historię polskich seriali bez talentu Doroty Choteckiej. Urodzona w 1966 roku aktorka może pochwalić się wieloma ikonicznymi rolami. Jednak, jak to zwykle bywa, droga na szczyt czasem wiodła krętymi ścieżkami. Dziś gwiazda obchodzi swoje 60. urodziny i może pochwalić się niejednym kultowym występem.



Dorota Chotecka: musiała zmienić nazwisko


Dorota Chotecka ukończyła w 1993 roku studia na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. W filmie debiutowała rolą żony Tomasza w "Pożegnaniu z Marią". W kolejnych latach pojawiała się na planach takich produkcji jak "Awantura o Basię", "Szczęśliwego Nowego Jorku" czy "Dzień świra".


Dzięki roli w "13 posterunku" zyskała miano polskiej seksbomby. Wiele osób jednak najbardziej kojarzy ją z charakterystyczną postacią Danki Norek w serialu "Miodowe lata", a ponad 20 lat temu dała się poznać jako Krystyna Więcławska w uwielbianym przez Polaków serialu "Ranczo".Reklama


W przeszłości aktorka pojawiła się na okładkach "Playboya" oraz "Frondy". Z perspektywy czasu nie zawsze była jednak zadowolona ze swoich decyzji zawodowych.
"Wtedy byłam po prostu na innym etapie życia. Wydawało mi się, iż to świetna propozycja za ogromne pieniądze i liczyłam, iż będzie przepustką do wielkiej kariery. Po latach wiem, iż to była bzdura. Ale mądry Polak po szkodzie" - wyjaśniła szczerze w rozmowie z Plejadą.
Zanim jednak jej kariera rozkręciła się na dobre, musiała podjąć istotną decyzję o zmianie nazwiska. Dopiero niedawno zdradziła, jak do tego doszło. Wcześniej aktorka nazywała się Dorota Kapusta. Na ten odważny krok zdecydowała się jeszcze w trakcie studiów, bo obawiała się, iż trudno będzie zrobić jej karierę. Po ślubie z Radosławem Pazurą postanowiła zachować swoje nowe nazwisko i dodać do niego nazwisko męża. Takie zmiany nie są niczym zaskakującym w show-biznesie, jednak przez długi czas fani o tym nie wiedzieli, ponieważ Chotecka rzadko dzieli się takimi szczegółami z życia prywatnego.

Małżeństwo jak z bajki - to już ponad 20 lat razem!


Radosława Pazurę poznała jeszcze w czasach studenckich, a wszystko zaczęło się od... recytowania "Pana Tadeusza". Aktorka na pierwszym spotkaniu zapytała swojego przyszłego męża, co prezentował na egzaminie wstępnym.
"Powiedział mi, iż 'Pana Tadeusza'. Poprosiłam go, żeby wyrecytował fragment. No i zrobił to tak pięknie i z uczuciem, iż zapatrzyłam się i pomyślałam sobie: 'Fajny chłopak'. Zaczęłam się śmiać. Radek doradził mi wtedy, iż powinnam śmiać się bardziej teatralnie" - taką historię przypomniał portal "Onet Kobieta".


Od 2003 roku są małżeństwem, jednak początki ich wspólnego życia nie były beztroskie. 24 stycznia 2003 roku aktor uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu, który całkowicie przewartościował ich postrzeganie świata.
"To był szalenie trudny czas. Cztery miesiące w szpitalu, potem pół roku rekonwalescencji. Wszystko było na mojej głowie, Radek powoli dochodził do siebie. Miał czas na przemyślenia o swoim życiu, o nas" - wyznała aktorka w rozmowie z "Vivą!". Choć wcześniej nie była przekonana do instytucji małżeństwa, po tym zdarzeniu przyjęła oświadczyny. Dziś uważa, iż była to jedna z najlepszych decyzji w jej życiu.
Para otwarcie mówi o swojej wierze - twierdzą, iż to właśnie ona najbardziej ich do siebie zbliżyła.
"W naszym związku jest ktoś trzeci. Bez Niego nie dalibyśmy sobie rady. To nasza opieka i opoka. Pan Jezus. Czasami takie ekstremalne wydarzenia oświetlają nasze życie mocnym światłem" - mówił Radosław Pazura w rozmowie z Plejadą.
W 2007 roku urodziła się córka pary, Klara. Rodzice bardzo dbają o jej prywatność i rzadko dzielą się szczegółami z jej życia. Za to Dorota Chotecka chętnie pokazuje kulisy swojego małżeństwa na Instagramie, gdzie śledzi ją ponad 130 tysięcy osób.
Idź do oryginalnego materiału