Nikt tego nie rozgrzeszy. Madonna – ikona popkultury, która nie przestaje prowokować

zwierciadlo.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Okładka albumu „Confessions II (Fot. Rafael Pavarotti, materiały prasowe Warner Music Poland)


Dla jednych (na przykład Watykanu) była bezwstydnicą, dla innych (redakcji magazynu „Rolling Stone”) – uosobieniem próżności. Dla wszystkich pozostanie ikoną. Swoimi przesyconymi erotyką koncertami i teledyskami przekonywała kobiety do korzystania z pełni władzy
nad własnym ciałem. Czy wpędziła je też w niezdrową obsesję na punkcie wiecznej młodości? „Jestem złą feministką” – mówi o sobie niesforna królowa muzyki pop i wraca na parkiet.
Idź do oryginalnego materiału