Waldemar Obłoza, czyli uwielbiany przez publiczność Roman Hoffer z "Na Wspólnej", zainteresował się aktorstwem w Liceum Zawodowym. Miłość do teatru rozbudziła w nim tamtejsza nauczycielka języka polskiego. Mimo wielu niepowodzeń podczas rekrutacji do szkół teatralnych przyszły aktor nie dawał za wygraną. Dzięki tej odwadze i wierze w swoje możliwości dziś znają go widzowie w całej Polsce.
Waldemar Obłoza: jego syn również jest aktorem
W 1988 roku aktor został ojcem bliźniąt - na świecie pojawili się Igor oraz Inga. Syn Obłozy wziął przykład z ojca i również postanowił rozwijać karierę w branży, co początkowo nie spotkało się z entuzjazmem rodzica. Reklama
"Prosiłem go, żeby dwa razy zastanowił się, zanim podejmie ostateczną decyzję, czy chce zostać aktorem. Natomiast gdy już ją podjął, tłumaczyłem mu, żeby w razie czego, gdy poczuje, iż nie daje mu to satysfakcji, nie wstydził się wycofać z tego zawodu i zająć czymś innym" - mówił szczerze w rozmowie dla Plejady.
Mimo wątpliwości Igor Obłoza czuje się na deskach teatru i przed kamerą jak ryba w wodzie. Ponadto zawodowe ścieżki ojca i syna kilka razy się skrzyżowały. Igor wystąpił już m.in. w "Na Wspólnej", gdzie wcielił się w Konrada. Obaj pojawili się także na planie serialu "Ojciec Mateusz" oraz w sztuce "Łóżko pełne cudzoziemców", która wystawiana jest przez warszawski Teatr Capitol.
Zobacz też:
Serialowe arcydzieło zniknie ze streamingu. To jeden z największych hitów w historii