Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Wiesława Myśliwskiego – jednego z najważniejszych polskich pisarzy współczesnych, autora, który przez dekady kształtował wrażliwość czytelników i wnosił do literatury niezwykłą refleksyjność oraz głębię.
Wiesław Myśliwski był twórcą wyjątkowym. Jego proza nie poddawała się modom ani chwilowym trendom. Pisał powoli, uważnie, z ogromnym szacunkiem do słowa. Każda jego książka była wydarzeniem – nie tylko literackim, ale i duchowym. W świecie pełnym pośpiechu przypominał o sile ciszy, pamięci i wewnętrznego dialogu.
Autor takich dzieł jak „Kamień na kamieniu”, „Widnokrąg” czy „Traktat o łuskaniu fasoli” dwukrotnie został laureatem Nagrody Nike – jednego z najważniejszych wyróżnień literackich w Polsce. Jego twórczość była tłumaczona na wiele języków i ceniona także poza granicami kraju.
Myśliwski pisał o człowieku – jego losie, samotności, relacjach, przemijaniu. Jego bohaterowie często byli zwykłymi ludźmi, ale w ich historiach kryła się uniwersalna prawda o życiu. Potrafił dostrzegać sens w prostocie i nadawać codzienności wymiar niemal filozoficzny.
Dziś żegnamy nie tylko pisarza, ale także człowieka, który potrafił mówić o tym, co najważniejsze – cicho, ale niezwykle poruszająco.
Słowa, które zostają
Myśliwski nie pisał zdań „ładnych”. Pisał zdania prawdziwe. Takie, które zostają z człowiekiem na lata.
„Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa w pamięci.”
„Najważniejsze w życiu jest to, czego nie da się opowiedzieć.”
„Każdy nosi w sobie swoje życie jak kamień – i nie może go odłożyć.”
„Pamięć nie jest tym, co było. Jest tym, co z tego zostało.”
„Nie ma większej samotności niż ta, której nie można z nikim podzielić.”





