Nie żyje Rob Base. Legenda hip-hopu zmarła w wieku 59 lat

obcas.pl 3 godzin temu

Świat hip-hopu pogrążył się w żałobie po śmierci Roba Base’a. Raper, którego prawdziwe nazwisko brzmiało Robert Ginyard, odszedł w piątek 22 maja, zaledwie kilka dni po swoich 59. urodzinach. Przyczyną śmierci był nowotwór, o czym poinformowano na oficjalnym profilu artysty w mediach społecznościowych.

Oficjalne pożegnanie i wspomnienia bliskich

Informacja o odejściu muzyka gwałtownie obiegła media i fanów na całym świecie. Rob Base zasłynął przede wszystkim jako jedna z ikon wczesnego hip-hopu, a jego utwór “It Takes Two” z 1988 roku na stałe wpisał się do historii gatunku. Pożegnalny post na profilu artysty podkreślał ogromny wpływ, jaki wywarł na pokolenia słuchaczy.

Muzyka, energia i dziedzictwo Roba pomogły ukształtować całe pokolenie i przyniosły euforia milionom ludzi na całym świecie Poza sceną był kochającym ojcem, człowiekiem rodzinnym, przyjacielem i siłą twórczą, której wpływ nigdy nie zostanie zapomniany. Dziękujemy za muzykę, wspomnienia i chwile, które stały się ścieżką dźwiękową naszego życia

Rob Base, one-half of Rob Base & DJ E-Z Rock, who was best known for the hit “It Takes Two,” has died at 59 from cancer.

“Rob’s music, energy, and legacy helped shape a generation and brought joy to millions around the world. Beyond the stage, he was a loving father, family… pic.twitter.com/qASGDLqHts

— Variety (@Variety) May 22, 2026

Kultowy hit i początki kariery

Urodzony w Harlemie Rob Base tworzył duet z DJ-em E-Z Rockiem, z którym przyjaźnił się od dzieciństwa. To właśnie utwór “It Takes Two” przyniósł im międzynarodową sławę. Piosenka trafiła na listy przebojów, zagościła w klubach i przyczyniła się do popularyzacji hip-hopu w mainstreamie. Remiksy utworu nagrali między innymi Snoop Dogg i Black Eyed Peas. Kompozycja pojawiła się też w filmie “Narzeczony mimo woli” z Sandrą Bullock i Ryanem Reynoldsem oraz w grze Grand Theft Auto: San Andreas. W ostatnich latach Base regularnie koncertował w ramach trasy “I Love the 90’s Tour” i miał zaplanowane kolejne występy.

Śmierć rapera poruszyła także innych artystów. Komik Dane Cook napisał w mediach społecznościowych: “Był znany na całym świecie i NAPRAWDĘ rządził mikrofonem”. Rob Base pozostawił po sobie nie tylko przeboje, ale i trwały ślad w historii muzyki. Jego odejście zamyka kolejny rozdział w dziejach hip-hopu.

Tragedia w rodzinie rapera. Syn Haji Dawida nie żyje. Wzruszające słowa pożegnania

Źródło: tvn24.pl / X

Idź do oryginalnego materiału