Nie żyje Michael Pennington. Wystąpił m.in. w "Powrocie Jedi"

filmweb.pl 3 dni temu
Zdjęcie: plakat


Nie żyje Michael Pennington, ceniony aktor, który widzom kina popularnego najbardziej zapisał się w pamięci dzięki występowi w filmie "Gwiezdne wojny: Część VI - Powrót Jedi". Informację o śmierci aktora podał "The Telegraph". Pennington miał 82 lata.

Skąd znamy Michaela Penningtona?




W kultowym widowisku Richarda Marquanda aktor wcielił się w Moffa Tiaana Jerjerroda - imperialnego oficera nadzorującego budowę drugiej Gwiazdy Śmierci. Pennington pojawił się także w takich produkcjach jak "Hamlet" w reżyserii Tony'ego Richardsona czy "Żelazna Dama" z Meryl Streep. Większość swojej ekranowej kariery związał jednak z telewizją. Występował m.in. w serialach "Endeavour", "Ojciec Brown", "The Bill" czy "Wychowane przez wilki". W 1987 roku zagrał również Sherlocka Holmesa w telewizyjnym filmie "Powrót Sherlocka Holmesa".

Największą renomę zdobył na scenie teatralnej, gdzie pojawiał się w adaptacjach dzieł Szekspira. Już jako dziecko zechciał zostać aktorem właśnie po tym, jak obejrzał teatralną wersję "Hamleta". Jak przypomina "The Telegraph", w 1980 roku Pennington odrzucił rolę u boku Meryl Streep w filmie "Kochanica Francuza", ponieważ chciał zagrać Hamleta dla Royal Shakespeare Company. Aktor tłumaczył wtedy, iż nie może odpuścić tej okazji, bo rola ta jest jedną z największych nagród dla aktora. Ostatecznie rolę przejął Jeremy Irons, a film otrzymał pięć nominacji do Oscara.

"Gwiezdne wojny: Część VI - Powrót Jedi" - zwiastun






Idź do oryginalnego materiału