Nie żyje legenda reggae. W 2013 r. dotarł do Polski na Przystanek Woodstock

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Dwóch muzyków grających na gitarach podczas występu, uśmiechnięci, zanurzeni w energii koncertu, w tle wzmacniacze i instrumenty, atmosfera radości i dobrej zabawy.


W wieku niespełna 70 lat zmarł Stephen "Cat" Coore, gitarzysta i współzałożyciel jamajskiej grupy Third World. Z tą legendą reggae wystąpił m.in. na Przystanku Woodstock (obecnie Pol'and'Rock Festival).
Idź do oryginalnego materiału