Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko. Kraków żegna wybitnego aktora Teatru Starego i pedagoga AST

krknews.pl 1 dzień temu

Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Miał 86 lat. Informację o śmierci aktora przekazał w mediach społecznościowych jego syn, Olaf Lubaszenko, publikując krótki, poruszający wpis: „Żegnaj, Tato”.

Choć dla szerokiej publiczności Edward Linde-Lubaszenko pozostanie przede wszystkim twarzą kina i telewizji, jego artystyczna droga na dziesięciolecia mocno związała się z Krakowem – miastem, w którym tworzył, uczył kolejnych aktorów i współtworzył legendę jednej z najważniejszych scen w Polsce.

Związany z Krakowem od dekad. Teatr Stary i inne krakowskie sceny

Edward Linde-Lubaszenko był związany z Narodowym Starym Teatrem w Krakowie od 1973 roku.
Występował również na innych krakowskich scenach, m.in. w: Teatrze Ludowym, Teatrze STU, Teatrze Nowym Proxima oraz Teatrze KTO – tworząc w mieście szeroką mapę obecności artystycznej, rozpoznawalnej dla kolejnych pokoleń widzów.

Jego dorobek pozostaje imponujący: ponad 70 filmów, ponad 110 przedstawień teatralnych i ponad 80 spektakli Teatru Telewizji.

Pedagog i autorytet Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie

Linde-Lubaszenko był także wieloletnim wykładowcą Akademii Sztuk Teatralnych im. Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie; pełnił m.in. funkcję dziekana Wydziału Aktorskiego. W 1991 roku odebrał nominację profesorską z rąk prezydenta Lecha Wałęsy.

W ostatnich latach jego wkład w kulturę został uhonorowany – w 2024 roku otrzymał odznaczenie „Gloria Artis”.

Kultowe role filmowe: „Psy”, „Chłopaki nie płaczą”, „Poranek kojota”, „Sztos”

W pamięci widzów Edward Linde-Lubaszenko zapisał się także dzięki rolom w produkcjach, które urosły do rangi kultowych – m.in. „Psy”, „Chłopaki nie płaczą”, „Poranek kojota” i „Sztos”.
Jego ekranowe kreacje łączyły charakterystyczny rys, wyczucie komizmu i intensywność, która sprawiała, iż choćby role drugoplanowe często zostawały w pamięci na długo.

Urodzony 23 sierpnia 1939 roku

Edward Linde-Lubaszenko urodził się 23 sierpnia 1939 roku. Jego talent, szerokie spektrum ról oraz wieloletnia praca na scenie i w dydaktyce sprawiły, iż pozostanie istotną postacią dla środowiska teatralnego, studentów i widzów.

Kondolencje

W imieniu Krakowa kondolencje rodzinie i bliskim złożył prezydent miasta Krakowa Aleksander Miszalski.

(AI)

Idź do oryginalnego materiału