Nie żyje Catherine O'Hara. Aktorka zasłynęła rolą w filmie "Kevin sam w domu"

polsatnews.pl 2 godzin temu

Nie żyje aktorka Catherine O'Hara, znana m.in. z ról w filmach "Kevin sam w domu" i "Sok z żuka". Pochodząca z Kanady gwiazda Hollywood zmarła w wieku 71 lat. Informację o jej śmierci potwierdził jej menadżer.

MICHAEL TRAN/AFP/East News
Catherine O'Hara nie żyje

Informację o śmierci aktorki jako pierwszy podał amerykański serwis TMZ. Catherine O'Hara zmarła w piątek, przyczyny zgonu nie zostały jeszcze podane do wiadomości publicznej.

Widzowie Polsatu kojarzyć mogą gwiazdę przede wszystkim z roli Kate McCallister - matki głównego bohatera filmu "Kevin sam w domu". Oprócz tego artystka pojawiła się m.in. w dwóch częściach "Soku z żuka", "Uśmiechu losu", czy "Medalu dla miss". Użyczyła też głosu Sally w kultowej animacji Tima Burtona w reżyserii Henry'ego Selicka, "Miasteczko Halloween".

Catherine O'Hara nie żyje. Matka z "Kevina samego w domu" miała 71 lat

Catherine O'Hara urodziła się 4 marca 1954 r. w Toronto. Pierwsze aktorskie doświadczenia zbierała w telewizji, w pracę w której zaangażowała się w wieku 20 lat. Na dużym ekranie zadebiutowała na początku lat 80., w komedii "Sprawa wagi państwowej". Drogę do sławy w Hollywood otworzył jej Tim Burton, angażując ją do kultowego już dziś "Soku z żuka".

Kolejnym krokiem milowym był "Kevin sam w domu", w którym miała okazję zagrać u boku swojego współpracownika z czasów początku kariery, Johna Candy. Film okazał się wielkim przebojem, więc po dwóch latach O'Hara powróciła do swojej roli w sequelu "Kevin sam w Nowym Jorku".

Aktorka zdobyła wiele prestiżowych nagród, w tym wyróżnienia Amerykańskiej Gildii Aktorów Filmowych. W 2020 i 2021 r. honorowana była nagrodą Emmy i Złotym Globem za swoje występy w serialu "Schitt's Creek". Na wielkim ekranie po raz ostatni mieliśmy okazję ją podziwiać w 2024 r., gdy po 36 latach powróciła do roli Delii Deetz w "Beetlejuice Beetlejuice".

Wkrótce więcej informacji.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Idź do oryginalnego materiału