Przedwcześnie zmarł Maciej Pesta – aktor, który w Teatrze im. Stefana Żeromskiego w Kielcach odgrywał m.in. niezapomnianą rolę Rasputina w spektaklu w reżyserii Wiktora Rubina.
Jak mówi dr Paulina Drozdowska, rzecznik kieleckiej sceny dramatycznej, zespół z zaskoczeniem i smutkiem przyjął wiadomości o śmierci artysty.
– Zwłaszcza, iż to młody człowiek, urodzony w 1983 roku. Z naszym teatrem był związany etatowo w latach 2009-2012. Zagrał tu u ważnych reżyserów. Znamy go z kilku bardzo wyrazistych ról. W tym z ostatniej. Już po tym, jak wyjechał z Kielc, wrócił, by zagrać w „Rasputinie” Jolanty Janiczak w reżyserii Wiktora Rubina – mówi.
Maciej Pesta był absolwent Studium Aktorskiego w Olsztynie i Wydziału Aktorskiego Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. L. Schillera w Łodzi.
W Kielcach mogliśmy go oglądać m.in. w roli Romea w „Romeo i Julii” Williama Szekspira w reżyserii Julii Wernio (2010, Florinda Aretusiego w „Słudze dwóch panów” Petera Turriniego w reżyserii Bartłomieja Wyszomirskiego (2011), Aktora w „Hamlecie” Williama Szekspira w reżyserii Radosława Rychcika (2011), Suchego Faktu w „Joannie Szalonej. Królowej” Jolanty Janiczak w reżyserii Wiktora Rubina (2011), Dzikusa w „Jądrze ciemności” Josepha Conrada w reżyserii Szymona Kaczmarka (2012) oraz Rasputina w „Rasputinie” Jolanty Janiczak w reżyserii Wiktora Rubina (2017).














