Nie wytrzymała – VERA ogłasza spokojnie rozwód przy herbacie, chcąc wreszcie żyć jak dama: bez pracy, z luksusami i wolnym czasem. Po cichym rozstaniu synowie zostają przy matce, ale gwałtownie okazuje się, iż ich ojciec Artur, dzięki nieoczekiwanemu spadkowi i nowej uroczej żonie, zaczyna nowy, dostatni rozdział – ku rozpaczy byłej żony. Kiedy VERA próbuje odzyskać dawny komfort, podrzuca dzieci ojcu, licząc na rychły powrót „ojca roku”… ale życie pisze inny scenariusz: chłopcy odnajdują szczęście w nowym domu, a zazdrosna matka ostatecznie zostaje sama. Czy to na pewno sprawiedliwe – po tylu latach czekania przegapić wszystko na ostatniej prostej?

naszkraj.online 1 dzień temu
Nie wytrzymała Składam pozew o rozwód spokojnie oznajmiła Weronika, podając mi filiżankę herbaty. A adekwatnie, to już złożyłam. Powiedziała to takim tonem, jakby informowała, iż na obiad będzie dziś rosół z makaronem. Nic szczególnego, zwyczajny dzień. Pozwól zapytać z jakiego hmm, dobra, nie przy dzieciach odparłem, rzucając okiem na dwie skupione buzie naszych synów i […]
Idź do oryginalnego materiału