Peter Jackson ujawnił, iż realizowane są rozmowy dotyczące ekranizacji kolejnych dzieł J.R.R. Tolkiena, w tym legendarnego Silmarillionu. To książka, której prawa przez dekady pozostawały poza zasięgiem Hollywood. Teraz sytuacja może się zmienić, a fani Śródziemia już mówią o potencjalnie największym wydarzeniu w historii filmowego uniwersum Tolkiena.
Choć od premiery ostatniego Hobbita minęło już wiele lat, Peter Jackson wciąż nie zamierza definitywnie opuszczać Śródziemia. Reżyser zdradził właśnie, iż wraz z Warner Bros. prowadzi rozmowy z rodziną Tolkiena na temat ekranizacji kolejnych książek autora Władcy Pierścieni. Największe emocje budzi możliwość przeniesienia na ekran Silmarillionu monumentalnego zbioru mitów i historii, który przez fanów od dawna uznawany jest za niemal niemożliwy do zekranizowania.
Silmarillion może wreszcie trafić do kin
W rozmowie z Deadline Peter Jackson przyznał, iż sytuacja wokół praw do twórczości Tolkiena zaczęła się zmieniać po zmianach we władzach Tolkien Estate – organizacji zarządzającej literackim dziedzictwem pisarza. Przez lata ogromny wpływ na decyzje dotyczące adaptacji miał Christopher Tolkien, syn autora Władcy Pierścieni, który bardzo sceptycznie podchodził do hollywoodzkich ekranizacji. To właśnie on odpowiadał za opracowanie i wydanie pośmiertnych dzieł ojca, takich jak Silmarillion czy Niedokończone opowieści. Jackson przyznał, iż prawa do tych książek nigdy wcześniej nie były dostępne dla filmowców.
Dlaczego Silmarillion jest tak ważny?
Dla fanów Tolkiena Silmarillion to jedna z najważniejszych książek całego uniwersum. Opublikowane po śmierci autora dzieło opisuje początki Śródziemia, narodziny elfów, pierwsze wojny oraz historię Silmarili – legendarnych klejnotów, od których pochodzi tytuł książki. To właśnie tam znajdują się historie Morgotha, pierwszego wielkiego mrocznego władcy, upadku Númenoru czy losów bohaterów takich jak Fëanor, Beren i Lúthien oraz Túrin Turambar. Wielu czytelników od lat uważało jednak, iż Silmarillion jest zbyt rozbudowany i mitologiczny, by dało się go skutecznie przenieść na ekran.
Więcej informacji na Movies Room:
- Poszukiwania następnego Jamesa Bonda oficjalnie się rozpoczęły!
- James Cameron chce zrealizować Avatara 4 gwałtownie i tanio
- James Newton Howard stworzy muzykę do Remain M. Nighta Shyamalana
Peter Jackson ponownie wróci do świata Tolkiena?
Na razie nie wiadomo, czy Peter Jackson sam wyreżyserowałby ewentualny film oparty na Silmarillion. Reżyser coraz częściej pełni rolę producenta i kreatywnego nadzorcy nowych projektów związanych ze Śródziemiem. Jedno jest jednak pewne – sama możliwość ekranizacji książki, która przez dekady pozostawała poza zasięgiem Hollywood, wystarczyła, by rozpalić wyobraźnię fanów fantasy na całym świecie. jeżeli rozmowy zakończą się sukcesem, może to być najważniejsza wiadomość dla miłośników Tolkiena od czasu premiery oryginalnej trylogii Władcy Pierścieni.
Źródło: nme.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe





