Jaga Tuliszka debiutuje. Inspiracją były historie z salonu
Zdjęcie: Zdjęcie ilustracyjne
— Mam w swojej pamięci takie opowieści, w które czytelniczki mogłyby nie uwierzyć i zarzucić mi zbytnią fantazję, i takie, na których wyjawienie musiałabym otrzymać zgodę od klientek. Niektóre losy to gotowe plany na książki — mówi Jaga Tuliszka. Z autorką rozmawia Karina Caban.





