W środę w wieku 86 lat odszedł legendarny brytyjski aktor Patrick Stewart. "Był otoczony ciepłem rodziny i przyjaciół, graną na żywo muzyką, modlitwami, łzami, śmiechem i głęboką emocją, którą tylko on mógł zainspirować przez lata swojego poświęcenia dla nas" - napisała w oficjalnym oświadczeniu jego przedstawicielka. Aby uczcić pamięć artysty, wybraliśmy jego pięć niezapomnianych ról.





Patrick Stewart: najlepsze role

X-Men
2000
1h 44m
Akcja
Sci-Fi
Bryan Singer
USA
Akcja
Sci-Fi
Hugh Jackman
Patrick Stewart
Profesor Xavier to druga (po kapitanie Picardzie ze "Star Treka") z ról Patricka Stewarta, za którą pokochały go rzesze fanów na całym świecie. Rola o tyle ciekawa, iż będąca połową wspaniałego duetu z Ianem McKellenem. Panowie może zdobyli sobie serca krytyki teatralnej jako Estragon i Vladimir z "Czekając na Godota" Becketta, ale serca widowni kinowej kupili sobie właśnie jako Profesor X i Magneto. Rola Xaviera jest w tej parze dość niewdzięczna: jego rywal Magneto jest bardziej "mięsistą" postacią – jak to z czarnymi charakterami bywa. Profesor X to przecież rola bardzo statyczna: lider marvelowskich mutantów, telepata, spędza większość ekranowego czasu w wózku, z poważną miną przykładając rękę do czoła. Tym większe jednak aktorskie dokonanie Stewarta, iż choćby w takich okolicznościach udało mu się oddać ciepły autorytet Xaviera i zagrać pięknie jego czynnik "X". Jest coś na miejscu w tym, iż ostatni raz zobaczymy Stewarta na wielkim ekranie właśnie jako Xaviera w "Avengers: Doomsday". Grany przez aktora Profesor X umierał już przecież ze cztery razy – ale wciąż wracał zza grobu. W "Doomsday" prawdopodobnie umrze raz jeszcze – ale spokojnie: zostanie z nami na zawsze.

Star Trek: Następne pokolenie
Star Trek: The Next Generation
1987 - 1994
45m
Przygodowy
Sci-Fi
Patrick Stewart
Rob Bowman
USA
Przygodowy
Sci-Fi
Patrick Stewart
Jonathan Frakes
Kiedy Patrick Stewart zbliżał się do pięćdziesiątki, był już uznanym aktorem teatralnym, który miał też na swoim koncie udział w znanych produkcjach filmowych. Jednak żadna z nich nie wpłynęła na jego karierę tak bardzo, jak udział w serialu science-fiction z 1987 roku. Tym serialem był "Star Trek: Następne pokolenie", a rolą kapitan statku kosmicznego USS Enterprise Jean-Luc Picard. Postać z miejsca stała się ulubieńcem fanów czyniąc ze Stewarta niemal obiekt kultu. Jean-Luc Picard w jego wykonaniu uosabiał wszystko, co najlepsze w ludziach. Był figurą ojca, mentora dla całego pokolenia. To między innymi za sprawą popularności postaci serial "Star Trek: Następne pokolenie" doczekał się całkiem sporej masy filmów kinowych, a po latach powstał też serial zatytułowany "Star Trek: Picard". Jean-Luc to symbol całego pokolenia i jedna z najbardziej znanych fikcyjnych postaci w historii popkultury.

Opowieść wigilijna
A Christmas Carol
1999
1h 35m
Dramat
Świąteczny
Baśń
Fantasy
David Hugh Jones
USA
Dramat
Świąteczny
Baśń
Fantasy
Patrick Stewart
Richard E. Grant
Choć na przestrzeni lat Ebenezer Scrooge doczekał się wielu filmowych wcieleń, to właśnie Patrick Stewart stworzył jedną z najciekawszych interpretacji tej postaci. Aktor nadał bohaterowi "Opowieści wigilijnej" wyrazisty rys psychologiczny, łącząc chłód, zgorzknienie i bezwzględność z emocjonalną głębią, która ujawnia się stopniowo pod wpływem wizyt trzech zjaw. Pełna niuansów, poruszająca kreacja jest największym atutem telewizyjnej adaptacji z 1999 roku. Po premierze krytyk Variety pisał, iż "Stewart jest tak idealnie obsadzony w roli Scrooge’a, iż trudno będzie wyobrazić sobie kogoś innego w tej roli w nadchodzących latach". Pełna zgoda.

Król Teksasu
King of Texas
2002
1h 35m
Obyczajowy
Western
Uli Edel
USA
Obyczajowy
Western
Patrick Stewart
Marcia Gay Harden
Przekonujące obsadzenie Sir Patricka Stewarta w roli teksańskiego ranczera już samo w sobie jest dowodem sprawności jego aktorskiego rzemiosła. Wiąże się jednak także z pytaniem – po co? Uzasadnienia należy szukać w dziedzictwie scenicznych, a nie kinowych występów aktora. "Król Teksasu" jest bowiem interpretacją jednej z najpopularniejszych brytyjskich sztuk w historii, czyli "Króla Leara". Stewart z kolei słynął z wcielania się w szekspirowskich bohaterów na deskach londyńskich teatrów, ale nigdy w tego konkretnego starego władcę, który podzielił swoje włości między córki. Film Uliego Edela poza tymi dwoma "wyzwaniami" wystawił aktora na trzecią – obcą mu konwencję westernu, która zmusza Brytyjczyka do uosobienia amerykańskiego patriarchatu (pomysł ten miał zasugerować ponoć sam poszukujący nowych wyzwań Stewart). Efekt? Bez zaskoczeń: aktor pozostaje bezsprzecznie najjaśniejszym punktem "Króla Teksasu", na swoich barkach niosąc całe emocjonalne napięcie filmu. Jego rola rozpięta między budzącymi szacunek siłą i autorytetem a całkowitym szaleństwem pokazuje spektrum możliwości wypracowane latami scenicznego doświadczenia. Dominujące rolę powaga i mądry dystans wylewają z kolei grunt pod nagłe wybuchy niekwestionowanego temperamentu. Dla tych chwil – oraz dla widoku Patricka Stewarta w kowbojskim kapeluszu – warto odświeżyć tę zapomnianą szekspirowską adaptację.

Sala strachu
Green Room
2015
1h 34m
Thriller
Kryminał
Jeremy Saulnier
USA
Thriller
Kryminał
Anton Yelchin
Imogen Poots
Nikt nie napędził nam stracha tak jak Patrick Stewart w "Sali strachu". Wyreżyserowany przez Jeremy'ego Saulniera thriller o starciu punkowej kapeli i bandy neonazistów od pierwszych chwil przytłacza dusznym, klaustrofobicznym klimatem. Oczywiście zatarg z rosłymi, wytatuowanymi i uzbrojonymi po zęby mężczyznami, u których wisi flaga Konfederacji, nie należy do najprzyjemniejszych, ale to on – przewodzący im niepozorny mężczyzna w okularach – budzi największą grozę. Gdy spokojnym głosem oświadcza "Panowie, to nie skończy się dobrze", wiemy, iż nie rzuca słów na wiatr. Stewart przyznawał w wywiadach, iż scenariusz zrobił na nim takie wrażenie, iż musiał odreagować szklanką szkockiej (wcześniej jednak zabarykadował się w domu). Od razu wiedział też, iż postać złowrogiego Darcy'ego Bankera będzie dla niego wyzwaniem, którego chciałby się podjąć. Wyszło tak dobrze, iż do dziś na samą myśl o nim przebiega nas dreszcz.
















