
Netflix ogłosił gruntowne przeprojektowanie swojej aplikacji na system iOS. Główną zmianą jest wprowadzenie pionowego strumienia wideo na ekranie głównym, co jest wyraźną odpowiedzią na popularność TikToka i Instagram Reels.
Zamiast statycznych kafelków, użytkownicy zobaczą pełnoekranowe, pionowe zapowiedzi filmów i seriali, które można przewijać gestem przesunięcia w górę. Nowy interfejs ułatwia błyskawiczne dodawanie tytułów do „Mojej listy” lub uruchamianie odtwarzania bezpośrednio z poziomu podglądu.
Algorytm dobierający klipy wideo ma być jeszcze lepiej dopasowany do gustu użytkownika, serwując najbardziej widowiskowe fragmenty produkcji.
Kontrowersje na Apple TV
Netflix rezygnuje z natywnego odtwarzacza na tvOS. Wielu użytkowników Apple TV wyraża swoje niezadowolenie po ostatniej aktualizacji aplikacji Netflix. Serwis zdecydował się na zastąpienie standardowego, systemowego odtwarzacza tvOS własnym, niestandardowym rozwiązaniem.
Własny odtwarzacz Netflixa psuje płynność przewijania (scrubbing) dzięki powierzchni dotykowej pilota Siri Remote. Aplikacja przestała wspierać systemowe funkcje Apple TV, takie jak automatyczne dopasowanie klatek (Match Frame Rate) czy dynamicznego zakresu (Match Dynamic Range). Menu napisów i wyboru ścieżki dźwiękowej stało się mniej intuicyjne i odbiega od standardów wizualnych innych aplikacji na tej platformie.
Netflix stawia na Polskę. Warszawski hub technologiczny rośnie w siłę
Jeśli artykuł Netflix na iPhone z nowym interfejsem i pionowym wideo nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.
















