Pamiętacie jeszcze "Wszyscy moi przyjaciele nie żyją"? Była to niejako polska odpowiedź na "American Pie". Wiecie, komedia o młodych ludziach, którzy dopiero wchodzą w dorosłość i dość ciężko przeżywają ten proces. Produkcja była na tyle udana, iż żałuję, iż nie powstał jej sequel.