Narciarka biegowa obnażyła prawdę o wiosce olimpijskiej. Wyjawiła, na czym śpią sportowcy. "Jest bardzo źle"

gazeta.pl 2 godzin temu
W jakich warunkach śpią polscy olimpijczycy w trakcie Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech? Jak się okazuje, warunki są iście spartańskie.Izabela Marcisz to reprezentantka Polski w biegach narciarskich podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Milano–Cortina 2026 we Włoszech. Dla zawodniczki to drugi start olimpijski w karierze, miała już okazję zadebiutować na igrzyskach w Pekinie w 2022 roku. Biegaczka narciarska pochodzi z niewielkiej miejscowości na Podkarpaciu. Dzięki konsekwentnej realizacji długofalowych celów sportowych ponownie znalazła się w zaszczytnym gronie najlepszych biegaczek narciarskich świata. W rozmowie z portalem polsatsport.pl opowiedziała o swoich wrażeniach z mieszkania w wiosce olimpijskiej. Jak się okazuje, warunki pozostawiają wiele do życzenia.
REKLAMA






Zobacz wideo

Jessica Mercedes wskazała najlepiej ubrane gwiazdy. Ma radę dla prezydentowej



Polska olimpijka wyjawiła, w jakich warunkach śpią sportowcy. "Łóżko jest bardzo złe"Po inauguracji Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech Izabela Marcisz podzieliła się pierwszymi wrażeniami z wyróżnienia, jakim jest uczestnictwo w tak prestiżowym wydarzeniu sportowym. Przyznała, iż sportowa pasja została w niej zaszczepiona przez rodzinę. - Dla mnie to jest ogromna duma, iż po raz drugi mogę być olimpijką. Jestem bardzo, bardzo z tego zadowolona - podkreśliła. Narciarka biegowa opowiedziała także o swoich wrażeniach z wioski olimpijskiej. Przyznała, iż problemem okazały się wyjątkowo niewygodne łóżka. - Na pewno troszkę się zaskoczyliśmy, jak to wygląda. Jak w ogóle wygląda ta wioska od środka. Myślę, iż może wyobrażenia były troszkę inne, ale nic nam nie brakuje - przyznała. W dalszej części wypowiedzi podkreśliła, iż zawodnicy nie mają dobrych warunków do regeneracji, bo nie mogą dobrze się wysypiać.Jest jedna rzecz. No łóżko po prostu jest bardzo złe. Rama łóżka jest mniejsza niż materac, więc tak naprawdę śpisz w takiej niecce i jest to dosyć irytujące. Na ten moment jest to jedyna rzecz no, ale jakże istotna- wyznała w rozmowie ze polsatsport.pl. Komentarz narciarki wywołał spore poruszenie wśród internautów. Część z nich skrytykowała olimpijkę. "Właśnie chyba nie pojechała się wylegiwać tylko trzeba startować i medale zdobywać dla Polski", "Ona tam na wczasy pojechała, czy medale zdobywać, bo już sam nie wiem" - czytamy. Nie wszyscy byli jednak równie bezwględni w ocenie wypowiedzi Izabeli Marcisz. Zwrócono uwagę, jak ważnym elementem sportowej rywalizacji jest także odpowiednia regeneracja organizmu. "Jedno jest pewne - jak się organizuje taką imprezę, to powinno się zadbać o wygodę startujących olimpijczyków", "Dziewczyna, która za chwilę będzie startowała, musi być wypoczęta" - podkreślono. Zwrócono także uwagę na istotę samego problemu. To już kolejny raz, kiedy na olimpiadzie pojawia się problem z łóżkami.Problem łóżek na igrzyskach olimpijskich. Media tak je okrzyknęłySpore poruszenie na poprzednich igrzyskach olimpijskich wywołały tzw. "antyseksualne łóżka" wykonane z tektury. Po raz pierwszy wprowadzono je podczas olimpiady w Tokio, aby rzekomo ograniczyć bliskie kontakty w wiosce olimpijskiej w czasie pandemii. Kartonowe stelaże miały nie być odporne na intensywne aktywności. W 2024 roku w Paryżu wybrano je ze względu na aspekt ekologiczny.
Idź do oryginalnego materiału