Najdziwniejsze pytanie w "Familiadzie", jakie słyszałam. Odpowiedź musiała być kłopotliwa

natemat.pl 2 godzin temu
Przyzwyczailiśmy się, iż w finałowej części teleturnieju "Familiada" padają raczej krótkie pytania. Tym razem było jednak inaczej. Karol Strasburger czytał z kartki i czytał – zajęło mu to dłuższy czas. – Ale fajne pytanie – przyznał jednocześnie. Równie interesujące były odpowiedzi.


"Familiada" ma już naprawdę długą historię. 17 września 2024 roku minęło dokładnie 30 lat od emisji pierwszego odcinka. Od samego początku prowadzącym jest Karol Strasburger, którego żarty stały się kultowym elementem teleturnieju. Nagrano ponad 3 tys. odcinków tego formatu. Nieraz miały w nich miejsce zabawne wpadki czy zaskakujące sceny.

Nietypowe pytanie w "Familiadzie"


Tak było i tym razem. Trwał finał, w którym uczestniczka zwycięskiej drużyny stanęła obok prowadzącego i jej zadaniem było jak najszybciej odpowiadać na pytania – miała na to kilka sekund. Zanim jednak zegar ruszył, Karol Strasburger przeczytał pierwsze pytanie, które było bardzo długie. Jak zauważyła produkcja formatu – podobne padają w amerykańskiej wersji teleturnieju.

– Twój sąsiad w środku nocy kopie dół w ogródku. Co robisz – brzmiało pytanie. Zawodniczka odpowiedziała: – Kopię razem z nim.

Kolega z drużyny nie miał już pomysłu. A jak odpowiada ankietowani? – Większość ludzi odpowiedziała, iż dzwoni na policję – ujawnił Strasburger. Gdyby taka odpowiedź padła z ust uczestników, dostaliby najwięcej z możliwych punktów.



To pytanie niewątpliwie wywołało w komentarzach poruszenie. Niektórzy zwrócili uwagę na najczęstszą odpowiedź, bowiem daje ona pewien obraz relacji sąsiedzkich. "Hit to jak ludzie odpowiadali. No tak najlepiej pod***ć sąsiada zamiast pomóc, zapytać" – napisał internauta.

"Myślałam, iż to przeróbka jakaś, nietypowe"; "Oby więcej takich pytań" – apelowali inni. "Fajne są takie frazy 'co byś zrobił gdyby'. Tak samo pamiętam pierwsze w historii pytanie z Facebooka 'Co byś zrobił gdyby w twoim ogródku wylądowali kosmici?'. Mogłyby być częściej takie" – wspomniała jedna z fanek formatu.

Idź do oryginalnego materiału