W półfinałowym odcinku "Tańca z Gwiazdami" Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska zaprezentowali publiczności dwie choreografie: salsę do piosenki "Cambio dolor" Natalii Oreiro oraz foxtrota do utworu "All that jazz" z musicalu "Chicago". Jurorzy mówili z podziwem, iż dziennikarz od początku programu zrobił ogromne postępy. Nikt więc nie spodziewał się nagłego zwrotu, do którego doszło pod koniec odcinka.
"Taniec z Gwiazdami": zaskakująca sytuacja w programie. Piotr Kędzierski rezygnuje
Tuż przed ogłoszeniem ostatecznych werdyktów Piotr Kędzierski poprosił o mikrofon. To wtedy zdecydował się na odczytanie przygotowanego wcześniej listu, w którym informuje o wycofaniu się z rywalizacji o Kryształową Kulę.Reklama
"Pani Magda, zmierzyła się z bardzo trudnym wyzwaniem. Dziękuję za pokazanie mi, iż niemożliwe nie istnieje. Dziękuję, iż jesteś moim zdaniem wzniosłem się na wyżyny moich umiejętności. Ten program służy rozrywce i mam nadzieję, iż dobrze się z nami bawiliście. Dla mnie każdy odcinek był zwycięstwem i małym finałem. Myślę, iż półfinał to dobry moment, żeby powiedzieć: 'Dziękuję'" - przekazał.
Za moimi plecami i dla nich wielkie brawa, stoją wspaniali ludzie, którzy zasługują na finał. Chciałbym podziękować za każdy głos za każdego SMSA. To bardzo dla mnie ważne i dla Magdy, żebyście się na nas nie złościli kłaniamy się Państwu w pas. Mam nadzieję, iż ci, którzy wspierali nas, wysyłając na nas bardzo dużo SMS ów, bo dzięki wam jesteśmy tu, gdzie jesteśmy wybaczał mi, jeżeli dzięki temu zrobimy coś dobrego i czy możemy zapytać się twoich szefów? Krzysiek śmiało, czy możemy przekazać zyski ze wszystkich dzisiejszych SMS ów na jakiś słuszny cel, na przykład wesprzeć potrzebujących dzieciaki? Z fundacji i Polsat na przykład. To jest ważne, róbmy dobre rzeczy. Szanujmy się, bawcie się dobrze do zobaczenia wkrótce. Wasz Piotr" - dodał.
Tym sposobem dochód ze wszystkich smsów przekazanych w tej edycji na parę numer 9, zgodnie z prośbą Piotra i Magdy, Telewizja Polsat zdecydowała się przekazać na pomoc dzieciom z Fundacji Polsat.
Zobacz też:
Była żona Marcina Prokopa zabrała głos. "Nigdy tego nie chciałam"














