Marek nagle oświadcza, iż pokryje wszystkie koszty ślubu, więc ja muszę sama zapłacić całą podróż.
Sześć miesięcy temu moja przyjaciółka Jadwiga wzięła ślub. Byłam na jej weselu. Niedługo potem dowiedziałam się, iż złożyła pozew o rozwód. Byli piękną parą. Musiało się coś stać, więc w weekend dzwonię do Jadwigi i umawiamy się na spotkanie.
Przyjeżdża z lekkim spóźnieniem do naszej ulubionej kawiarni. Widzę, iż jest zadyszkowana, jakby właśnie biegła. żartuję, iż się spóźniła, ale ona wydaje się ospała. Coś musiało się wydarzyć, bo Jadwiga zwykle ma talent do opowiadania dowcipów.
Jadwiga, nie kręcę się w kółko. Dlaczego chcesz się rozwieść? Czy on cię zdradził? Co się stało?
Nie. Nie zdradził mnie, nie bił mnie. Po prostu jest zachłanny. Dlatego się rozwodzimy.
Zachłanny aż do rozwodu?
No wiesz, od pierwszego dnia mówił, iż wszystkie wydatki podzielimy po równo. Najpierw pomyślałam, iż chodzi tylko o wesele. Oczywiście nie mógł go sam zapłacić, więc włożyłam trochę pieniędzy. Potem zaczął żądać, żebym płaciła dokładnie tyle samo co on. Mój zarobek jest trzykrotnie wyższy od jego. Liczyłam na to, iż od czasu do czasu da mi jakiś wkład, ale nie tak. Zaczynał mnie pouczać, jak oszczędzać.
Codziennie wyliczamy moje wydatki z poprzedniego dnia. choćby prosił o paragony! Na początku myślałam, iż chodzi o koszty poślubne. Twierdził, iż chce poprawić naszą sytuację finansową. Kiedy organizowaliśmy wesele, wszystko płaciliśmy sami, rodzice nie pomogli. A on jeszcze pogarszał sprawę. Prowadził specjalny notes, do którego musiałam wpisywać wszystkie wydatki i tłumaczyć je.
Czy prosił cię, żebyś składała wnioski o jedzenie?
Raz wkurzył się, iż kupiłam buty bez jego zgody. Powiedział, iż od dzisiaj mam najpierw pytać, czy mogę kupić coś drogiego, a potem go informować.
Dlaczego nie uciekłaś wcześniej?
Nie wiem. Najgorsze było nasze nieudane wyprawienie się na Grecję. Planowaliśmy to już przed ślubem jako miesiąc miodowy. Oszczędzałam długo, pożyczyłam pieniądze od znajomych. Liczyłam, iż Marek też coś dołoży. Nagle ogłosił, iż pokryje koszty wesela, więc ja mam zapłacić całą podróż. Oskarżył mnie, iż nie potrafię oszczędzać. Wczoraj powiedział, iż sam poleci do Grecji i znajdzie pieniądze na wyjazd. Ta jego wypowiedź prawie mnie przytłoczyła. Wieczorem odjechał z walizką. Nie pożegnałem go, po prostu odszedł. Zaczęłam pakować rzeczy. Dzisiaj złożyłam pozew o rozwód.
Wspierałam go na 100%. Taki zachłanny mężczyzna nie potrzebuje nikogo. Szkoda, iż nie zauważyła tego przed ślubem. Lepiej rozwieść się teraz, niż cierpieć latami. Taki facet nie oszczędzi choćby własnych dzieci.






![Kaczyński wyhodował sobie potężnego konkurenta na prawicy! Idą łeb w łeb [SONDAŻ]](https://cdn.galleries.smcloud.net/t/galleries/gf-BQw6-c9Pj-Fw3M_kulisy-rozmowy-karol-nawrocki-jaroslaw-kaczynski-o-tym-co-trzeba-dalej-zrobic-donald-tusk-w-tle-1280x960.jpg)




