W sierpniu 2027 roku do kin ma trafić horror "Molepeople". Nie jest jasne, czy to się uda. Projekt stracił właśnie reżysera oraz jedną z gwiazd.
Projekt został ogłoszony całkiem niedawno. Jego reżyserii miał się podjąć Rob Savage, czyli autor aktualnie wyświetlanego w kinach filmu "Inna mamusia". Główną rolę miał z kolei zagrać LaKeith Stanfield ("Wrong Girls").
Jak jednak informuje portal Deadline, zarówno Savage, jak i Stanfield nie są już związani z projektem. Savage podobno musiał opuścić film ze względu na inne zobowiązania. Powód rezygnacji Stanfielda nie jest znany.
W obsadzie pozostaje Ben Mendelsohn. Nie zmienili się też producenci. Są nimi Blumhouse Atomic Monster i Paramount Primal.
Następcy Stanfielda nie udało się na razie znaleźć. Za to wiemy już, kto będzie nowym reżyserem. To Anglik Ben Wheatley. Jego ostatnim filmem jest "Normal" z Bobem Odenkirkiem w głównej roli.
"Molepeople" to historia mężczyzny, który wkracza w sekretny świat podziemi Nowego Jorku. Odkrywa, iż funkcjonuje tam mroczne, zdegenerowane społeczeństwo...
Jeśli film ma trafić do kin w sierpniu przyszłego roku, ekipa powinna wejść na plan przed końcem listopada.
Co się dzieje z filmem "Molepeople"?
Projekt został ogłoszony całkiem niedawno. Jego reżyserii miał się podjąć Rob Savage, czyli autor aktualnie wyświetlanego w kinach filmu "Inna mamusia". Główną rolę miał z kolei zagrać LaKeith Stanfield ("Wrong Girls").
Jak jednak informuje portal Deadline, zarówno Savage, jak i Stanfield nie są już związani z projektem. Savage podobno musiał opuścić film ze względu na inne zobowiązania. Powód rezygnacji Stanfielda nie jest znany.
W obsadzie pozostaje Ben Mendelsohn. Nie zmienili się też producenci. Są nimi Blumhouse Atomic Monster i Paramount Primal.
Następcy Stanfielda nie udało się na razie znaleźć. Za to wiemy już, kto będzie nowym reżyserem. To Anglik Ben Wheatley. Jego ostatnim filmem jest "Normal" z Bobem Odenkirkiem w głównej roli.
"Molepeople" to historia mężczyzny, który wkracza w sekretny świat podziemi Nowego Jorku. Odkrywa, iż funkcjonuje tam mroczne, zdegenerowane społeczeństwo...
Jeśli film ma trafić do kin w sierpniu przyszłego roku, ekipa powinna wejść na plan przed końcem listopada.
Zwiastun filmu "Normal"














