Na wszelki wypadek Weronika spojrzała obojętnie na łkającą koleżankę, po czym odwróciła się do swojego komputera i zaczęła coś gwałtownie pisać na klawiaturze. Ty to jesteś bez serca, Werka usłyszała głos Olgi, szefowej działu. Ja? Skąd takie wnioski? Bo jak u ciebie w życiu wszystko gra, to myślisz, iż u innych też tak będzie. Widzisz […]