W 4271. odcinku serialu "Na Wspólnej" Juliusz, sprawdzając życiorys Jana, absztyfikanta Krystyny, nie znajduje w nim żadnej skazy, więc były szpieg postanawia honorowo usunąć się w cień. Tymczasem Ula sugeruje Krystynie, iż to właśnie do Juliusza, o którym mówi tyle dobrego, jest jej bliżej. Agierowa bierze sobie te słowa do serca.