Mark Waid i Dan Mora to duet, który na papierze gwarantuje jakość. Ich najnowsze dzieło, czyli „Liga Sprawiedliwości bez granic” (z podtytułem „Ku Infernu”), z założenia miało uderzać w nostalgiczne tony. Po pokonaniu Amandy Waller herosi odbudowują wielką, orbitalną bazę. Watchtower znów działa, a drzwi Ligi zostają otwarte dla absolutnie …
Batman boksuje, gdy Superman krwawi. Nowa „Liga Sprawiedliwości” obnaża grzechy współczesnego DC
Mark Waid i Dan Mora to duet, który na papierze gwarantuje jakość. Ich najnowsze dzieło, czyli „Liga Sprawiedliwości bez granic” (z podtytułem „Ku Infernu”), z założenia miało uderzać w nostalgiczne tony. Po pokonaniu Amandy Waller herosi odbudowują wielką, orbitalną bazę. Watchtower znów działa, a drzwi Ligi zostają otwarte dla absolutnie …













