"Na wschód od Edenu" Netflixa nie robi z kobiety diabła. Po serialu poczujesz, iż żyjesz

natemat.pl 1 godzina temu
"Na wschód od Edenu" Zoe Kazan rzuca nowe światło na magnum opus Johna Steinbecka, traktujące o dobru i złu. Serial Netflixa nie odrzuca biblijnych alegorii, choć jego uwagę jeszcze bardziej przykuwa definicja człowieczeństwa. Cathy Ames, grana przez Florence Pugh, nie jest po prostu sukkubem, ze stopami przypominającymi końskie kopyta. To postać, która w ujęciu twórczyni przestaje być tylko "czystym złem".

Idź do oryginalnego materiału