"Na sygnale" odc. 907: w bazie padnie łącze
A w odcinku numer 907 tablety ratowników nagle przestaną działać, podobnie jak komputery dyspozytorów - właśnie po ataku Śmieszka.
- Adam, tu 23S! Mamy problem z systemem, nie możemy wejść w zgłoszenie...
- Jak cała służba ratunkowa na Mazowszu! Czekajcie chwilę... Jak pojawiły się pierwsze zakłócenia, zacząłem notować adresy...
"Na sygnale" odc. 907: Romek wstawi się za Różą
Tymczasem Romek we wtorek trafi przypadkiem w bistro na ostrą kłótnię Leona z Różą... I gdy usłyszy, jak chłopak zachowuje się przy "ukochanej", będzie w szoku.
- Nie mogę zajmować się pacjentami i dzwonić jednocześnie... Reklama
- Wiesz, co ja tu przeżywałem?! Pomyślałaś o mnie chociaż przez chwilę? O tym, co ja czuję, kiedy wychodzisz na zmianę i tracę z tobą kontakt?! Nie, bo jesteś samolubna...
- Kolego, chyba wystarczy, co?! Przeprosiła cię ze trzy razy, odkąd tu wszedłem!
- Podsłuchiwałeś...?
- Twój chłopak krzyczy tak głośno, iż słychać go pewnie w bazie! Róża ratuje ludziom życie... jeżeli uważasz, iż to jest mniej ważne od kawki z tobą... to jesteś, kolego, zwykłym frajerem!
"Na sygnale" odc. 907: kryzys doktora Góry
A kilka godzin później "kryzys" zaliczy także doktor Góra, gdy wieczorem znów zastanie w domu Łukasza - aktora, którego wynajęła Beata.
- Wynocha mi z kanapy!
- Artur, co ty robisz?!
- Nikt nie będzie mnie zastępował! Artur Góra jest tylko jeden!
- Nie stracisz sponsorów, będę robił, co chcesz... Tylko żadnych więcej udawanych mężów!
Zobacz też: Mało kto zna tą ciekawostkę o "Sherlocku". W serialu zagrali rodzice aktora













