Nowa ekranizacja klasycznej powieści Jane Austen nie próbuje wywracać jej do góry nogami ani na siłę uwspółcześniać. Zamiast tego przypomina, iż w świecie pełnym społecznych ograniczeń, matrymonialnych kalkulacji i sercowych rozterek najważniejsze może okazać się wsparcie najbliższych.