Na festiwalu Owsiaka nie kryła wzruszenia. Nagle zaczął łamać się jej głos

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Ewelina Flinta, w brązowej kamizelce i czarnym topie, patrzy w obiektyw.


"Dziecko Przystanku Woodstock" - tak o sobie często mówi Ewelina Flinta. 17-letnia wówczas dziewczyna rzuciła publiczność tego festiwalu na kolana, a w tym roku już po raz siódmy wystąpiła u Jurka Owsiaka. W rozmowie z Interią nie kryła emocji związanych z tą imprezą.
Idź do oryginalnego materiału