Na czerwonym dywanie. Triumf „Golden”

angora24.pl 10 godzin temu

Jest to już 23. utwór filmowy wyróżniony obydwoma prestiżowymi trofeami. Wcześniej tak samo było m.in. z piosenkami „Say You, Say Me” (1985) Lionela Richiego z filmu „Białe noce”, „Take My Breath Away” (1987) grupy Berlin z dramatu „Top Gun” i „You Must Love Me” (1997) w wykonaniu Madonny grającej tytułową rolę w historycznym obrazie „Evita”. Z bliższych nam czasów zarówno jedną, jak i drugą nagrodę odebrała kompozycja „Glory” (2014) wykonywana przez rapera Commona i Johna Legenda w „Selmie”, utwór „Shallow” (2019), znany z kolejnej wersji „Narodzin gwiazdy” (Lady Gaga i Bradley Cooper) oraz piosenka „El Mal” (2025) z muzycznego kryminału „Emilia Pérez”.

Laureatów Złotych Globów, które zaczęto przyznawać w 1944 roku, wybierają zagraniczni dziennikarze związani z amerykańskim przemysłem rozrywkowym, natomiast Oscary rozdaje od 1929 roku Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej. Najwyraźniej piosenka „Golden” trafiła w gusta zarówno jednego, jak i drugiego gremium. Nagranie zadebiutowało na singlu 4 lipca 2025 roku, dwa tygodnie po amerykańskiej premierze „K-popowych łowczyń demonów”, i od razu stało się hitem. Poszło w ślady wielu innych południowokoreańskich piosenek, które od kilku lat królują na listach przebojów. Utrzymane są w stylu, który – od pierwszej litery nazwy kraju pochodzenia – przyjęto nazywać k-popem. Najpopularniejsi jego przedstawiciele to wieloosobowe grupy muzyczne, zarówno męskie (m.in. BTS, Stray Kids, SEVENTEEN, EXO, TXT), jak i żeńskie (BLACKPINK, TWICE, NewJeans, aespa, LE SSERAFIM, IVE). Większość formacji tworzą nastoletnie wokalistki i równie młodzi wokaliści. Tylko najdłużej działające kapele, jak choćby BTS, mają w składzie trzydziestolatków. Dlatego k-popowe utwory trafiają głównie do młodzieży. Z uwagi na ich olbrzymie powodzenie, nie trzeba było długo czekać na poświęcony im fabularny film. A iż młodzi widzowie lubią obrazy fantasy o walce ze złem, połączono ten temat z k-popową muzyką. Żeby nie było na ekranie zbyt groźnie, przedstawiono wszystko w konwencji animowanej. Film „K-popowe łowczynie demonów” wyreżyserowali Maggie Kang oraz Chris Appelhans, którzy – wspólnie z Danyą Jimenez i Hannah McMechan – napisali również scenariusz.

Tytułowymi bohaterkami tej pełnometrażowej animacji są członkinie zespołu HUNTR/X – Rumi, Mira, Zoey – które w przerwach w działalności estradowej walczą z demonami. Głosów ekranowym wokalistkom udzieliły Arden Cho (Rumi), May Hong (Mira) i Ji-young Yoo (Zoey), natomiast piosenkę „Golden” śpiewają zawodowe piosenkarki Ejae, Audrey Nuna i Rei Ami. Utwór dotarł do pierwszego miejsca zestawienia światowych bestsellerów singlowych „Billboard Global 200” i był na szczycie lokalnych list w kilkudziesięciu krajach. Jak w przypadku wielu innych ostatnich przebojów – nie tylko k-popowych, ale też w stylach hip-hop i pop – nad utworem pracowało kilku kompozytorów, a nie jeden lub dwóch, jak to było dawniej. Są nimi wspomniana Ejae, która – jak twierdzi – wymyśliła główny motyw w drodze do dentysty, oraz Mark Sonnenblick, a pomogli im koreańscy muzycy i producenci Joong Gyu Kwak, Yu Han Lee, Hee Dong Nam, Jeong Hoon Seo i Teddy Park.

„To wielki dla nas zaszczyt” – powiedziała Ejae po wygranej. – „Jesteśmy dumni z wyróżnienia. Cieszymy się, iż ciężka praca się opłaciła. Dziękujemy Maggie Kang i Chrisowi Appelhansowi za piękny film. Audrey Nuna i Rei Ami śpiewały wspaniale”.

Kompozycja „Golden” pokonała w ostatecznej rozgrywce piosenkę „I Lied to You” z obrazu „Grzesznicy”, a także tytułowy utwór z filmu „Train Dreams”, śpiewany przez Nicka Cave’a. Zostawiła ponadto w tyle kompozycję Nicholasa Pike’a „Sweet Dreams of Joy” wykonywaną przez Annę Maríę Martínez w filmie „Viva Verdi!” oraz piosenkę „Dear Me” (autorka Diane Warren) z dokumentu „Diane Warren: Relentless”.

Ten ostatni film oddaje hołd tytułowej bohaterce, autorce piosenek, które od 43 lat zajmują wysokie miejsca na listach przebojów. Warren pisała utwory m.in. dla Barbry Streisand, Michaela Boltona, Céline Dion, LeAnn Rimes, Glorii Estefan i choćby dla grupy KISS. Wykonawcy ci mają w repertuarze kilkadziesiąt jej kompozycji. Razem z Lady Gagą Warren napisała piosenkę „Why Did You Do That?”, znaną z filmu „Narodziny gwiazdy”, oraz skomponowała utwór „Could I Have This Kiss Forever”, który śpiewali Whitney Houston i Enrique Iglesias. Eric Clapton zawdzięcza Warren kompozycję „Blue Eyes Blue”, a Alice Cooper nagrał jej utwór „Bed Of Nails”. Kompozytorka słynie głównie z rockowych ballad. Ich przykładem jest numer „I Don’t Want to Miss a Thing” w wykonaniu grupy Aerosmith, rozbrzmiewający w katastroficznym obrazie „Armageddon”. Warren była aż 17 razy nominowana do Oscara, ale ani razu nagrody nie otrzymała. Jedynie w 2022 roku Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej przyznała jej wyróżnienie honorowe. Wydawało się, iż w 98. edycji Oscarów złoty rycerz może przypaść jej w udziale. Zwłaszcza iż Kesha świetnie zinterpretowała jej kompozycję „Dear Me”.

„Jeśli nie wygram tym razem, to jestem główną przegraną w oscarowej historii” – mówiła Warren przed galą. Jednak i tym razem musiała odejść z kwitkiem. W efekcie 69-letnia autorka komponująca dla największych piosenkarskich sław – pierwszym jej hitem był w 1983 roku utwór „Solitaire”, wykonywany przez Laurę Branigan – stała się rekordzistką pod względem liczby nominacji, z których żadna nie przeistoczyła się w Oscara.

Nagrodę za najlepszą ścieżkę dźwiękową odebrał Szwed Ludwig Göransson za muzykę do filmu „Grzesznicy”. Wcześniej nagrody Akademii Filmowej przypadły mu w udziale za kompozycje wykorzystane w obrazach „Czarna Pantera” (film z 2018 roku) i „Oppenheimer” (2023). Göransson jest pierwszym trzykrotnym laureatem Oscara za ekranową muzykę.

Idź do oryginalnego materiału