Muzyka z wibracji. Kontrolery od Valve śpiewają dzięki nowemu oprogramowaniu

pograne.eu 1 dzień temu

Urządzenia od Valve od zawsze skrywały sporo ciekawych niespodzianek technicznych, ale najnowsze odkrycie społeczności wynosi wykorzystanie paneli haptycznych na zupełnie nowy poziom. Niezależny twórca o pseudonimie CrazyCritic89 opublikował w serwisie GitHub darmowe oprogramowanie o nazwie SteamHapticsSinger. Narzędzie to pozwala przekształcić precyzyjne silniczki wibracyjne kontrolera Steam Controller oraz gładziki Steam Decka w nietypowe głośniki, które są zdolne do generowania i odtwarzania całych utworów muzycznych bezpośrednio z plików w formacie MIDI.

Powrót klasycznego projektu w nowoczesnym wydaniu

Choć pomysł na zmuszenie kontrolerów do wydawania melodyjnych dźwięków nie jest całkowicie świeży, nowe narzędzie stanowi istotny krok naprzód dla entuzjastów modyfikowania sprzętu. Jest to zmodyfikowana i unowocześniona wersja projektu, który zadebiutował pierwotnie ponad dekadę temu z myślą o pierwszym Steam Controller z 2013 i 2015 roku. Współczesny fork eliminuje dawne błędy kodu i wprowadza szereg poprawek, które zapewniają stabilne działanie nie tylko ze starszym sprzętem, ale również z nowszymi urządzeniami amerykańskiej korporacji Valve. Do uruchomienia całości wymagane jest jedynie zainstalowanie w systemie zestawu sterowników USBDK, po czym wystarczy już tylko przeciągnąć wybrany plik muzyczny na ikonę programu.

The Steam Controller can play songs through its haptic feedback #pcgamer #hapticfeedback #steamcontroller pic.twitter.com/WgUmg0mhRB

— PC Gamer (@pcgamer) May 15, 2026

Portal, Wii i nieudany Rick Roll

W pierwszych testach aplikacja poradziła sobie nadzwyczaj dobrze z kilkoma kultowymi motywami przewodnimi, wywołując spore poruszenie wśród gadżeciarzy. Kontroler bez większych problemów „zaśpiewał” słynne „Still Alive” z napisów końcowych gry Portal oraz niezwykle charakterystyczną, zapadającą w pamięć ścieżkę dźwiękową z cyfrowego sklepu konsoli Nintendo Wii. Urządzenie skapitulowało dopiero przy próbie odtworzenia słynnego hitu Rick Astley – klockowa technologia wibracyjna nie była w stanie idealnie odwzorować dynamicznego wokalu, przez co Rick Roll brzmiał dość chaotycznie. Mimo to projekt udowadnia, jak zaawansowane systemy haptyczne montują w swoich konstrukcjach inżynierowie z Valve.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.

Idź do oryginalnego materiału