Polska wokalistka i autorka tekstów NIKI ZEY prezentuje nowy singiel, który jest zapowiedzią jej debiutanckiego albumu długogrającego.
29 maja 2026 roku ukazał się singiel „Musisz Dać Mi Czas” – pierwszy zwiastun nadchodzącego pełnowymiarowego albumu NIKI ZEY. To utwór o zatrzymaniu się w biegu, o odwadze, by powiedzieć „nie teraz” i dać sobie przestrzeń na samorozwój.
„Musisz Dać Mi Czas” to historia artystki, która po trudnych doświadczeniach zamknęła się na nowe relacje. W utworze NIKI ZEY mierzy się z zakrzywionym spojrzeniem na miłość – uczuciem, które zaczęło jej się kojarzyć z cierpieniem. Piosenka opowiada o potrzebie czasu, by na nowo zrozumieć, dlaczego warto kochać.
Tekst i melodię NIKI ZEY napisała samodzielnie. Za produkcję odpowiadają Konrad Jażdżyk i Miłosz Fergiński z KOFEINA MUSIC. Sama Artystka tak mówi o utworze: „To chyba pierwszy utwór w moim katalogu, który mówi o tym, iż to ja nie jestem w stanie kochać i potrzebuję czasu, by się pozbierać. Wierzę, iż warto czasem się zatrzymać i postawić na siebie. Dedykuję tę piosenkę wszystkim słuchaczom, którzy tak jak ja potrzebują się zatrzymać i odkryć siebie na nowo.„
Artystka wspomina,że inspiracją do tekstu była sytuacja życiowa – gdy kolega ze studiów zaprosił ją na obiad, odpowiedziała: „Dziękuję, mam w lodówce”. Ta sytuacja do dziś bawi jej rodzinę i przyjaciół, a jednocześnie doskonale obrazuje stan emocjonalny, z którego narodziła się piosenka.
Singiel „Musisz Dać Mi Czas” dostępny jest na wszystkich platformach streamingowych.
O artystce
NIKI ZEY to polska wokalistka i autorka tekstów łącząca popowe melodie z pop-rockowym i alternatywnym brzmieniem. Jej muzyka to połączenie nowoczesności z żywymi instrumentami i klimatem lat 80. i 90. W maju 2025 roku ukazał się jej debiutancki mini-album „Obsesja” EP.
Utwory NIKI ZEY miały premierę w radiu ESKA, a teledyski trafiły do telewizji. Charakterystyczną cechą jej twórczości są taneczne melodie zestawione z refleksyjnymi, często smutnymi tekstami – słuchacze określają to jako „taniec przez łzy”. Jak sama mówi: „Często nie rozumiem własnych uczuć i wtedy siadam do zeszytu, długopisu i instrumentu. Gdy piosenkę wypuszczam w świat, czuję, jakbym się wreszcie wygadała.”










